Autor Wątek: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.  (Przeczytany 13994 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Temat dotyczy PB i może ON tylko, Hybrydom dziękujemy, mają swój temat w temacie.

Myślę, że w obecnej sytuacji cen paliwa, warto może coś sobie przyswoić w temacie. Tym bardziej, że idzie nowe i tak czy inaczej kopaliny mogą być drogie. Taki będzie chyba kres spalinowego silnika, że opłacalność będzie hobbystyczna. Oczywiście kto bogatemu zabroni mieć Ferrari czy innych takich, które sobie wykupią chody.   

1. Płynna jazda z przepisami jest lepsza od szarpanego stylu.
2. Nie rozpędzaj się nadmiernie.
3. Odpuszczaj gaz wcześniej.
4. Stosuj tempomat gdzie się da.
5. Staraj się wyprzedzanie maruderów rekompensować powrotem do przepisowej prędkości.
6. Każde mocniejsze hamowanie to strata dwustrefowa.
7. Po strikte mieście, nic tak nie zmniejsza i stabilizuje średniej, jak dłuższy jednostajny kawałek drogi. Wystarczy 7-10km.
8. Zmieniaj biegi ze wskazaniem, zawsze w razie co przecie jest redukcja i ogień.
9. Na koniec interwału, a przed wymianą oleju, stosuj jednorazowy dobry i polecany specyfik do paliwa na bak. 
10. Jeśli droga jest zawalona, warto poszukać sobie kawałek miejsca, wtopić się w tłum i jego prędkość, zamiast szarpać i zyskać iluzoryczny czas.
11. Tankuj pod korek, aby obliczenia były realne i miały powtarzalną bazę.
12. Nie odpalaj na krótko silnika.
13. Nie stój długo na postoju z włączonym silnikiem.
14. Zjazdy pokonuj na rozpędzie bez gazu.
15. Wyjazdy po "bułki" i z powrotem nie pomagają.
16. Jazda na danym biegu przy zbyt niskich obrotach nie pomaga.

Takie prawdy:

1. Na tej samej ilości paliwa można zrobić mało, albo dużo km, różnicą jest czas i skala średniej.
2. Dolot bez gazu, przy hamowaniu silnikiem nie szkodzi niczemu. Paliwo jest zazwyczaj odcięte, a auto porusza się rozpędem i silnik + opory + tarcie + grawitacja powodują wytratę prędkości.
3. Warto zaobserwować przy jakiej prędkości się hamuje, najlepsza jest pomiędzy 60 i dalej 40. Jeśli ktoś hamuje przy większej, to zabija wcześniejszy rozpęd, którego kosztem było paliwo.
4. Zawsze się znajdzie ktoś kto szybciej poleci i ktoś kto ma przepisy w tyle. Cywilna droga to nie wyścig, pucharu nie ma, same drzewa i kary.

Ja obecnie doszedłem do takiego stanu, kiedy po zatankowaniu pod korek, komp przelicza zasięg na jakieś 630km, a robię przynajmniej 720km w większości przypadków. Średnia wacha mi się od 6.3 do 6.0, gdzie częściej jest bliska 6.0. 

Jeśli macie jakieś pytania co do któregoś punktu to wyjaśnię. Ale chętnie też poznam inne punkty widzenia, które dla spadku średniej spalania nie są bez znaczenia. No i Panowie kręcimy się strikte w około poprawy średniej spalania, resztę tematów gdzie indziej uprasza się umieszczać.
« Ostatnia zmiana: 21 Czerwca 2022, 01:32:56 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline lewis36

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8h TS
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Czerwca 2022, 11:38:01 »
Generalnie nic nowego nie napisałeś wystarczy stosować się do zasad ecodrivingu.Wszystko co napisałeś pod to się łapie,dodaj jeszcze:
- sprawdzać ciśnienie w oponach,lub trochę je podnieść
- nie wozić zbędnych śmieci
- co do pełnego baku,no nie wiem,dodatkowa masa,wystarczy połowa
- można zrezygnować z klimatyzacji( choć to już przegięcie)
Generalnie pewnie każdy ma swój sposób na oszczędzanie,ale nie po to ma się samochód żeby ze wszystkiego rezygnować,zawsze jest komunikacja miejska lub rower.
lewy

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Czerwca 2022, 21:27:56 »
« Ostatnia zmiana: 21 Czerwca 2022, 21:54:08 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Czerwca 2022, 02:27:30 »
Nic nie napisałeś o autostradach , czyżby dla oszczędności paliwa zalecasz jazdę w ,,cieniu ,,tirów?????????????

Dobrze odczytałeś (o tym jest w 10), ale ja tylko jechałem 22km w jedną. Gdybym jechał set km, to mogło by być męczące, ale w tych czasach nadal ekonomiczne. Co do traktora, zbytnio przesadzasz w drugą stronę. Zawsze jest środek świadomy, poza butem poza przepisy i z cysterną na tyle, a człapaniem 40km/h.     

Nie latam autostradami, ale ostatnio się zdarzyło w południe akurat. No i taka refleksja mnie naszła, dwa pasy, brak trzeciego. No bo na prawym tabuny tirów gęsiego. Wybory dwa, albo zap... 140km/h, albo wycieczkowo 90km/h. Dalej, oby na lewym wszyscy jak trusia jechali tylko 140km/h. Tym bardziej Aurisem latanie co chwila na lewy i but, aby wyprzedzić korek z kilku tirów to nie jeden i myk, aby zaraz prosiakowi uciekać z przed nosa i tak w koło na przepale. Więc wtopiłem się w tirów tłum, było dobrze, tylko jedno ale, te tiry nie zawsze jechały 90, bo jakiś zwolnił i reszta jeszcze bardziej. Ale nerwowo i ekonomicznie tak mi rozsądek podpowiedział. Oczywiście to moje zdanie. Ale jeśli dobrze opiszesz drugą opcję, (lewy i but) to może mnie przekonasz. No i nie chodzi o styl dziadka, tylko o brak przesady i bezsensowne palenie "cennego" paliwa na odcinku 22km. Na obwodnicy już mam luźniej.

Co do zwyżki cen jadła, rada jest, kupować tylko nasze i zwalać piłki na prawidłową linię. Można zrezygnować ze słodyczy, ograniczyć piwsko. Uważajcie na kod 590, warto doczytać gdzie toto zrobili, bo już zaczynają obchodzić pierwotne zasady. Np. jeśli marka jest zagramaniczna, był kod obcy, a jest oddział u nas, to przeflancowują na niby nasz oddział. Lub ziemniory w biedrze, bywały z różnych krajów, teraz tylko nasze, pisze nasze a kod 270 coś takiego. Myślicie że Kaśka jest nasza, nic z tego.

niemarnowanie żywności

No tak, jeszcze i to jest istotne. Kupujesz, wywalasz, kupuj tego mniej albo wcale. To jest najlepszy czas na szukanie prostych oszczędności, normalnie gupiego marnotrawienia. Sami pomyślcie, a pewnie wielu takich nie ma, co przed inflacją myślało o prostych oszczędnościach. Teraz są najlepsze czasy, aby pomyśleć z czego można zrezygnować, a z czego się nie da. Wszystko nie jest nam niezbędne, tak tylko wygoda podpowiada.   

Ad 5. Chodzi o to, by przez jednego marudera nie polecieć jak szaleniec dalej przez set km. Zimna krew, przepisy i zawsze znajdzie się ktoś bardziej "przepisowy" i poleci na pierwszego. A mandaty jak kilka baków, no i jeszcze ci z ubezpieczeń mają/będą wgląd i składka nagminnym oj podskoczy, bo ryzyko większe. To podwójny cios w niepokornych i przesadnych znacząco. Ja te 5-10 km/h pow. mogę lecieć.

W tym punkcie warto sobie sprawdzić na jakimś stacjonarnym wskazaniu drogowym, kiedy mamy np. 50km/h, czy licznik nie kłamie. Ja mam sprawdzone, o dziwo w Aurisie wskazania się zgadzają dokładnie, o tyle w drugim aucie licznik zawyża o 6km/h. No i z tego wiem, że jadąc drugim autem 100km/h, łamie przepisy tylko o 4km/h. Wtedy nie wku... tych z tyłu jadąc 90, a faktycznie 84 i powoli doganiam tych z przodu, bo jadę faktycznie 94km/h. W Auris sugeruje się zgodnością wskazówki z kreskami, ale w drugim mam tempomat z cyfrowym pokazem prędkości co 1km/h. 

Zauważam taki nagminny fakt, wielu wyprzedza aby wyprzedzić, bo przed jadą jak ten wyprzedzany 90km/h. Zbędne szarpanie, ja wyprzedzam jak ktoś jedzie wolniej niż przepisy mówią, bo mnie ponosi dopiero wtedy. No i żeby nie było, na mieście też jak mogę takich wyprzedzę. Z prostych powodów, bo albo ktoś nie szanuje innych, albo zajmuje się czymś innym (tel, nos), albo powinien auto odstawić na kołek. Ale są i tacy co zap... cały czas. Jadąc drogą S 110-120km/h, czyli przepisowo jadę praktycznie ostatni, mało kogo poza tirami wyprzedzam. Zastanawiam się wtedy, gdzie się tym ludkom tak pali, do kultury drogowej nam daleko. Wielu zobaczy pas drogowy jak lotnisko i dalej fabryka.   


Generalnie nic nowego

Nie nowego, dla tych co coś obserwują i wiedzą poza drogą przez szybę. Jak możesz to określ ilu nad tym się zastanawia i wie. Ja obstawiam, że bankowo mniej niż 50%, a nawet z 20%.

- Opony masz rację, za mało powietrza nie sprzyja, zapomniałem a sprawdzam przynajmniej 2 x w roku. Tylko niech się komuś nie wydaje, że po jeździe na stacji dobrze sprawdzi. Powietrze w rozgrzanej oponie zawsze ma więcej, należy sprawdzać na wychłodzonej. Dopiero wtedy są faktyczne odczyty.

- Śmieci zwykłe nie, ale jakieś worki cementu już tak.

- Pełny bak, bo powtarzalność wyliczeń, średnia z całego, brak ekonomii w kilku podjazdach na stację, plus strata czasu i pamięć o tym w głowie. 

- Klima, ja rezygnuję z 5min. przed zgaszeniem silnika. Ale nie trzeba rezygnować. Wystarczy nie przesadzać z temp. Ja mam zwyczajowo 20-21 C i gitara. Przecie jak w aucie gorąco to i tak mocniej na początku powieje, a nie potrzebna mi lodówka. Cierpliwym trzeba być, a nie od razu biegun. No i wiosną i jesienią, są okresy kiedy wystarczy sam nawiew. Nawet teraz, jeśli na zewnątrz jest rano 10-15C, to po kiego klima mi przy ustawionych 21. Nawiew to reguluje nawet bez AC. Po prostu w miarę bliskości i zrównania temp. przyspiesza nawiew, dopiero wtedy zachodzi potrzeba AC. Panowie sobie sprawdzą, włączcie klimę przyciskiem auto i wyłączcie samo AC, no działa i bez tego.

Nie popadajmy w skrajności jak rower, auta są dla ludzi. Ale tu chodzi o środek, wypośrodkowanie wartości, potrzeby do obecnego kosztu. Dziś mnie 100km kosztuje prawie 50pln, a dawniej 30pln. Więc podjęcie i przyswojenie kilku zasad, będzie mądrością dla samego siebie. Gnać na łeb na szyję każdy może, bo tak najłatwiej, a pomyśleć już nie za bardzo, bo to bardziej boli. Nikt się nie chce ograniczać, ale tu chodzi raczej o złe nawyki, bez odbierania sobie czegoś niezbędnego. No w Wawie to tylko komunikacja miejska, same kory i parkometry, w 3 lata z ASO to tam drugie auto się spłaca.

@fynooh
Tam jeszcze pisze, tylko do pierwszego odbicia. A ludzie i do trzeciego tankują przecie.

Tankując do odbicia, nie ma powtarzalności. Wystarczą zmiany temp. czy lato-zima i inne jest parowanie paliwa, a co za tym idzie przy innym stanie odbicia. Dlatego ja tankuje, aż zobaczę. Ale zachowuje dwie sprawy, nie dokręcam korka do końca i zawsze po jeszcze gdzieś jadę. Robię tak w dwóch autach od dawna i nic nie wybuchło, a w Auris mam nadal akcję na coś tam par paliwa i nie wymienione. Różnica pomiędzy do odbicia a pełna, jest jakieś 2 i trochę litra. Więc spoko wodza, pisał to praktyk a nie teoretyk. Tak samo jak pisałem Ci o automacie do aku bez odpinania, miałeś obawy a miliony stosują i producenci aut nie pozwalają. To tak jak w manualu przykaz jeden z ACEA A5/B5, bo nie mogli napisać tam, że oleje spełniające API mogą być w ACEA jeszcze inne jak A3/B4 i C3. To specjalnie tak wąska informacja, dla słusznej sprawy producenta. 

Mnie zagłębienie w ten temat zmusiło początkowe spalanie Aurisa. Po 10 latach VW diesla z DSG uczyłem się wszystkiego na nowo na Aurisie . Nie chodzi o to, że nie wiedziałem, tylko o możliwość swobodnej zmiany nawyków po takim 10 letnim resecie. Ale fakt, teraz wiem więcej. A skoro spalania były podobne, to się wku.., jak to mniejszy, lżejszy, mniejsza pojemność i do tego Toyota silnik klasyk od lat.     
 
Panowie dzięki za merytoryczną dyskusję w temacie, brawo Wy. :-) Napiszę do władz o przyznanie medali.  :angel:
     
« Ostatnia zmiana: 23 Czerwca 2022, 03:24:24 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline al2357

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 250
  • Samochód:: Auris, Corolla
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Czerwca 2022, 10:31:04 »
To żadne nowości ale można o tym zapomnieć. Tu chodzi bardziej o oszczędzanie nerwów - tzn. komfortową i spokoją podróż - ale paliwa również.

W Polsce:
1) Nie przejmowanie się innymi kierowcami jadącymi 2m od tylnego zderzaka. Najlepiej permanentne ustawienie lusterka wstecznego w pozycji nocnej.
2) Płynna i przepisowa jazda. Unikanie niepotrzebnych przyspieszeń - jest dużo przeszkód, dziur, zakrętów, ograniczeń - czasami trzeba za chwilę hamować.
3) Na 2 pasmowej autostradzie jazda 90 za tirami(nie mędzy!); sporadyczne i spokojne wyprzedzanie jak nic nie jedzie.

Za zachodnią granicą:
1) Na autostradach 3 pasmowych spokojne wyprzedzanie tirów środkowym pasem 110-120 km/h.
2) Na krętych landówkach(szczególnie w Austrii) utrzymywanie prędkości 80-90km/h - i tak trzeba zwalniać. Na prostych można jechać 100.

Ogólnie najlepiej jechać po płaskiej drodze ;-). W 1.4 D4D można utrzymywać obroty między 1500 - 2000 przy jednostajnej prędkości, 2000 - 3000 przyspieszając.

Toyota Fuel System Cleaner i paliwo premium czasowo ograniczają spalanie(o tym jest wątek ;-) ale swoje kosztują więc nie wiem czy się opłacają. Może tak jeśli brać pod uwagę czystość układu paliwowego?

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Czerwca 2022, 13:47:50 »
11. Tankuj pod korek, aby obliczenia były realne i miały powtarzalną bazę.

https://www.corrimex.pl/tankowanie-pod-korek-sprawdz-dlaczego-tego-nie-robic/

 :grin:
Do tego trzeba dodać jeszcze jedną rzecz.  Wszelkie systemy pomiarowe cechują się bezwładnością, histerezą, itp i największe błędy powstają przy rozpoczynaniu i/lub kończeniu procesu pomiaru.  Możesz być pewien, że nie będzie to błąd na korzyść Klienta.  Na dystrybutorach jest wyraźnie napisane, jaka jest minimalna ilość paliwa przy której liczydło zapewnia poprawny pomiar.   Każde kolejne pstryknięcie celem dopełnienia "pod korek" będzie powiększało rozbieżność pomiędzy objętością rzeczywiście zatankowaną a odmierzoną.

Twierdzenie, że tankowanie do pierwszego odbicia nie zapewnia powtarzalności jest bez sensu, bo przecież nikt nie porównuje ze sobą zużycia z kolejnych pojedynczych tankowań.  Różnice pomiędzy różnymi momentami odbicia uśredniają się po 5-10 tankowaniach i przestają mieć jakikolwiek istotny wpływ na wynik.

Offline vvk

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 374
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla Cross
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Czerwca 2022, 16:28:12 »
Od siebie dodam, że przed dłuższą autostradą warto umyć (wystarczy opłukać za 2zł) samochód. 0,1-0,2l do wzięcia.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwca 2022, 21:49:13 »
Tam jeszcze pisze, tylko do pierwszego odbicia. A ludzie i do trzeciego tankują przecie.

Do pierwszego odbicia to nie jest pod korek, tylko do pełna. Określenie "pod korek" przyjęło się, kiedy ludzie zaczęli tankować, aż zobaczyli paliwo we wlewie.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Czerwca 2022, 02:04:59 »
@pireus

Dzięki za komplement Panie niezainteresowany, co widać dobitnie. Popadając jak Ty w skrajność zapytam, a czytać umiesz ?

 
Oczywiście kto bogatemu zabroni

4. Zawsze się znajdzie ktoś kto szybciej poleci i ktoś kto ma przepisy w tyle.

Na drugie zdanie porady są na innym forum Panie, chyba za krótko miałeś obserwowanie.   :grin:
Jak widzę na drodze takie bezmózgie cosie, to wszystko jasne, średnio 1.5kg mniej pod grzywką i dlatego. :grin:

Temat został wywołany w innym wątku przez nieliczne osoby, a tu mogą szukać podpowiedzi. Nie ukrywam, że celem jest odciągnięcie zagadnienia od tamtego tematu tutaj, taka pomoc dla władz. A ja opisałem jedynie co zaobserwowałem i co stosuję. To nie mają być porady, a złożony zestaw odpowiedzi na lakoniczne i szerokie pytanie " jak wam wychodzi taka średnia". Sam też jestem ciekaw, czy inni jeszcze zwracają uwagę na coś innego, o czym ja nie wiem. Uczymy się całe życie, ale nieliczni już uznali, że wiedzą wszystko.  :shock:

@al2357

Tu nie napiszemy nowości, ale pomyśl czy ci co pytają o średnie, to o tym wszystkim już wiedzą. Ja szukam jeszcze czegoś co ma wpływ, a może o tym nie wiem.

Szarpiemy się my, szarpie się silnik i połyka więcej, a czy i ile wygramy na tym czasu. Chyba częściej gra nie warta świeczki, a ryzyko rośnie. Jadąc lewym oby tylko 140 i w peletonie, ryzyko jest większe, niż spokojniej w pustce między tirami. Tam jadąc nawet 90, sporo czasu mija zanim dojedzie się do tego przed nami. No aż takiego parcia na 1 z podium nie mam.

Ad1. Czasem nawet myślę, by wsteczne ustawić do podsufitki, ale tak się nie da, bo też w nim coś widać jak potrzeba. No i jeszcze są klaksony.
Ad2. Tak, przy normalnej prędkości przewidywanie jest OK i wystarczy często odpuszczenie gazu, a wtedy paliwo nie leci.
Ad3. Tak, pomiędzy zgrupowaniami tirów w odległości większej i było spoko. Nawet nie kwapiłem się wyprzedzać, bo tiry jechały w zgrupowaniach po kilka.

Jechać trzeba, ale z głową. Czy nie gupie jest jak ktoś pytuje do zatrzymania i potem psioczy, paliwo drogie kurka. Kto tu jest głupszy, ten kto nie myśli, czy ten kto przyswaja i ma dobre nawyki.

Ja wiem tyle, te paliwa super nie są takie super, gdzieś czytałem, że nawet KM odejmują. Wątpliwie słuszne też jest, lanie dodatku do paliwa z dodatkiem. Nie zawsze dubel jest korzystny. Jeśli chodzi o cykliczne dawkowanie dodatku, w drugim aucie stosuję AR6900. Naprawdę jestem pewniejszy, że mam coś w paliwie i wychodzi taniej od reklam super paliw. Co do jednorazowej bomby do baku. Tu nie chodzi o strikte jedno zagadnienie, ale jest też zawarte. Nie można sugerować się bakiem z dodatkiem tylko. Chodzi o profilaktykę stałą i poprawę w dalszym czasie. Czyli takie dodatki czyszczą nie tylko wtryski ale i komorę, oraz denka tłoków, a mogą też mieć wpływ na pierścienie, dlatego przed wymianą oleju. Tym bardziej to istotne jest w TGDI, ale i smarują cały układ, oraz potrafią coś związać w baku. Więc to jest inwestycja, aby było lepiej na przestrzeni czasu, bo bez może być stopniowe, mało zauważalne pogarszanie procesu. Takie środki poprawiają proces spalania od zalania, ale i mają wpływ na to w dalszym czasie. Jeśli proces spalania przebiega słabo, to skutkuje to syfem, albo mocniejszym działaniem pochodnych na olej.

Co do bomb na raz, stosowałem AR6400, oraz Techron Concentrate Plus i GDI.  Nie zaszkodzi, a może poprawi, tym bardziej jak nigdy nic takiego nie było pewnie stosowane. Jeśli ma ktoś obiekcje cyklicznych kosztów, to przecie bomba na raz po interwale nie jest mega kosztem. Po zastosowaniu specyfiku Oilem w drugim aucie, ustabilizowała się tendencja pomiędzy średnią komp/ wyliczenie. O ile wcześniej raz komp, raz wyliczenie było więcej. O tyle po tym zawsze jest tak samo, komp więcej, wyliczenia mniej.

 Można coś poczytać, jak są wątpliwości czy obawy. Sam się przekonałem, że mity stare są przy odpowiednich przykładach do obalenia. Reklama to reklama, mogą napisać wszystko, a przykłady już więcej mówią, dalej są tylko badania.

https://www.oilclub.pl/index.php?threads/paliwa-dyskusja-ogólna.1444/
https://www.oilclub.pl/index.php?forums/dodatki-do-paliwa.155/   


0,1-0,2l do wzięcia.

Nie chodzi o margines wiatru kolego. W innym wątku kolega informował, że średnia nigdy do 7 mu się nie zbliża. A ja początkowo latając bez zastanowienia miałem 8.5, a teraz 6.3-6.0. Wystarczyła obserwacja, zmiana i przyswojenie innych nawyków. Najlepiej to płakać, lamentować i nie pochylić się nad tematem, praca nad sobą jest ciężka, ale buduje i przynosi efekty. Konsekwencja, cierpliwość i odpowiednie podejście wymagane.

@fynooh chodzi mi o co innego. Jeśli piszą nie pod korek i to święte jest, to drugiej świętości mało kto pilnuje, a są na tej samej tablicy.

@Zbig

Nie ma tu mowy o badaniach w NASA, bez przesady. Wypełnione naczynie całkowicie, lub takie po odbiciu, co jest pewniejsze. Miałem nie odpisać, ale nadal czekam na cudowny, innowacyjny wzór obliczania zużycia paliwa.

Czemu zakładasz coś o czym nie wiesz. Ja cyklicznie tankuję pod korek, mam powtarzalność, oraz spis danych, coś jeszcze. Ot cały w tym ambaras, by z razu na raz mieć identycznie i tego się dla pewności przeliczeń trzymam.


No niestety, zawitali tu niezainteresowani i piszą aby pisać, teraz wystąpię o kasowanie postów z bzdurą. Albo ciekawość, albo nuda im chyba doskwiera. Temat u góry, brak myśli, swojego tematu, no to bach napisali skrajnie w temacie.     
« Ostatnia zmiana: 25 Czerwca 2022, 02:27:57 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline cyklista

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Samochód:: Auris Hybrid
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Czerwca 2022, 09:01:40 »
Szarpiemy się my, szarpie się silnik i połyka więcej, a czy i ile wygramy na tym czasu. Chyba częściej gra nie warta świeczki, a ryzyko rośnie. Jadąc lewym oby tylko 140 i w peletonie, ryzyko jest większe, niż spokojniej w pustce między tirami. Tam jadąc nawet 90, sporo czasu mija zanim dojedzie się do tego przed nami. No aż takiego parcia na 1 z podium nie mam.

Ja jedzie 30-50km to rzeczywiście nie ma sensu bo zyskujesz minuty, ale jak jedziesz 400km tą autostradą to już niestety istotne to jest. Jadąc 90 to pokonasz tą trasę w 4,5 godziny, a jadąc 140 w 3 godziny i jest to istotna i kolosalna różnica czy te spalone 10 litrów więcej na tej trasie jest dla kogoś więcej warte niż te 1,5 godziny krótsza jazda to już sam sobie musi na to odpowiedzieć.
Tak naprawdę (jeśli chodzi o spalanie) to powinieneś jechać 80, żeby żadnego tira nie wyprzedzać a i spalanie wtedy pewnie do 4l zejdzie (bo przecież te 10 mniej da ci niezauważalne opóźnienie. w porównaniu do 90)

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Czerwca 2022, 09:17:43 »
Zauważ że jadąc S-ką czy autostradą 90 będziesz miał średnią 90 a jadąc 140 będziesz miał średnią może ze 110 więc nie 1,5 godziny różnicy a może ze 40 minut zaoszczędzisz, które i tak stracisz na wjeździe do miasta czy na postoju na MOP-ie. Nie pochwalam jazdy 90km/h autostradą ale i nie widzę sensu jechać szybciej niż 120-130km/h.

Offline cyklista

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Samochód:: Auris Hybrid
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Czerwca 2022, 13:25:41 »
Widzisz, mi średnia wychodzi 120km zazwyczaj ale ja nie jadę 140 tylko miedzy 120-130. Czemu piszesz o jakiś stratach na zjazdach czy wjazdach czy w mieście, przecież dokładnie takie same straty masz jadać wolniej po autostradzie. Jadąc 90 tez takiej średniej nie osiągniesz ale 80 zapewne będzie.

Ja tam twierdzę że najlepszy jest złoty środek bez przeginania w żadną stronę, dla mnie akurat czas/koszt/zmęczenie/bezpieczeństwo wypada na tych 120-130 na autostradzie.

Jednak jakbym miał jechać jeszcze dłuższa trasę niż 400. Np 1000 to tu już wole jechanie oznaczałoby dwa dni podroży albo skrajne zmęczenie przez 12 godzin czystej jazdy, gdzie dla 140 tych godzin byłoby tylko 8 więc z odpoczynkami przez te 12 całkowitej podroży byłbym na miejscu bezpiecznie.

Więc rekordy spalania to jedna sprawa a życie i praktyka to druga, i już wile razy pisałem nie jest dla mnie problemem pokazanie spalania poniżej 4 litrów w hybrydzie na odcinku kilku/kilkunastu kilometrów natomiast jest problemem uzyskanie nawet 6 średniej z całorocznego dojeżdżania do pracy w mieście.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Czerwca 2022, 14:13:30 »
Ale jadąc potocznie mówiąc "140" nie da się jechać że stałą prędkością 140km/h no chyba że na zamkniętym odcinku autostrady. Im szybciej jedziesz tym więcej przeszkód na drodze w postaci wolniejszych samochodów i średnia prędkość spada.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #13 dnia: 25 Czerwca 2022, 15:45:23 »
Ale jadąc potocznie mówiąc "140" nie da się jechać że stałą prędkością 140km/h no chyba że na zamkniętym odcinku autostrady. Im szybciej jedziesz tym więcej przeszkód na drodze w postaci wolniejszych samochodów i średnia prędkość spada.
Z moich obserwacji wynika, że delta pomiędzy prędkością podróżną a uzyskaną średnią wynosi 20-30 km/h dla każdej prędkości. Przy 140 na autostradach wychodzą średnie 110-120 a przy 90 na krajówkach 60-70.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przykazania ku poprawie średniej spalania aut na PB i może ON.
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Czerwca 2022, 15:49:48 »
natomiast jest problemem uzyskanie nawet 6 średniej z całorocznego dojeżdżania do pracy w mieście.
Bo do i z pracy jeździ się w godzinach szczytu. W benzynie wyszło by Ci 8-9 l/100 km


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl