Dzień dobry.
Szukałem na forum ale bezpośrednio mojego tematu nie znalazłem. Do rzeczy. Z dnia na dzień przestały się świecić światła mijania. Wszystko inne działa. Światła drogowe, halogeny, cofania itd. Sprawdzone bezpieczniki. Przekaźnik ze skrzynki o którym wyczytałem że jest za to odpowiedzialny wyjąłem, ale że elektryk ze mnie żaden to po oczyszczeniu styków wpiąłem go z powrotem. Bez rezultatu. Może ktoś miał już podobnie? Światła potrzebne a termin w serwisie Toyoty na przyszły tydzień ;(