Również i ja miałem dzisiaj telefon z informacją, że auto w środę 01.03.2023 jest do odbioru. Trochę mnie wkurzyli tym że podobno nie ugrali żadnego vouchera który miałby zrekompensować mi straty (na dzień dzisiejszy ponad 300zł) z ich powodu, ponieważ kazali mi rejestrować auto które miało być za chwilę do odbioru.
Straciłem ponad miesiąc ubezpieczenia, wcześniejszy przegląd i.t.p.
Nie mam problemu z tym że trzeba czekać, bo jeśli by była taka potrzeba to jeszcze mógłbym czekać, ale czemu ja mam płacić za każdy dzień ich opóźnienia ?
Tak myślę że jeśli w środę nic się nie zmieni, I nic nie zaproponują to może opisać sytuację gdzieś do centrali ? Co o tym myślicie ?
Uważam że nie są wobec mnie w pożądku, więc trochę chodzi mi to po głowie.