Też z tą klimą tak mam. Pewnie czujnik nasłonecznienia trochę mógłby być lepiej analizowany. Ale racja - andropauza, to lepszy sprawca

.
Do obsługi klapy trzeba nauczyć się sztuczki ninja, poćwiczyć (czyni mistrza!) i będzie za każdym razem się otwierać. Po 2 latach opanowałem to na przynajmniej brązowy pas.
Bateria będzie cała jak się postarasz, np. przyśpieszasz spalinowym i hamujesz kilka razy, najlepiej jeszcze jadąc z góry. Kilka takich cykli i będzie pełna. Oczywiście to bez sensu. To nie elektryk, by trzymać baterię pełną, to hybryda, ona ma pomagać kiedy potrzeba (zamiast hamulców, ruszając ze świateł, itd.)
Klima - zawsze mam włączoną, praktycznie cały rok.
Hałas jest, to tanie budżetowe auto (no nie jest to skoda, ale żadne premium z toyoty), do tego SUV, musi huczeć.
Ogólnie - widzę, że kolega widzi tyle wad, że pozostaje jedynie sprzedaż. Sam siedziałem w testowym na mieście tylko godzinę i wiedziałem, że to jest to i nic mi nie przeszkadza

. Zostało do teraz, a to już 23 miesiące

.