Jak sobie prześledzisz ogłoszenia, to zauważysz, że roczniki 2019 chodzą teraz drożej, niż jakbyś kupił samochód z salonu. I nie są to jakieś wypasione wersje. Myślę, że jak zawołasz za niego to, co zapłaciłeś, to w obecnych czasach, przy tym całym oczekiwaniu, nikt się nie obrazi, tym bardziej, że przebieg znikomy.