Zakończyła sie prostota i wzrośnie awaryjnosc.
Nie masz dowodów, że akurat teraz wzrośnie awaryjność. Jednak prawda jest taka, że dotychczasowa bezawaryjność Toyoty wynikała z jej konserwatywności i nie ulegania nowym trendom unowocześniania, głównie za sprawą powszechnego downsizingu, jak to było w niemal wszystkich innych markach. W ostatnich latach Toyota zmieniła politykę i wprowadza sporo zmian i unowocześnień w swoich autach. W takich zmianach nieraz bywają większe lub mniejsze wpadki, których koszty ponoszą klienci kierowcy, bo wiadomo, z oszczędności nowe konstrukcje testuje się na klientach. Czas "pokarze", jak to będzie w przyszłości wyglądało.