Właśnie dzisiaj zrobiłem przegląd w AMX w Łodzi i mam b. mieszane uczucia. Po pierwsze zabili mnie ceną - 1040 pln :x a gdybym wymienił jeszcze klocki ham. to + 300! Na dodatek odmówili mi jeszcze marnych 5% rabatu, które zawsze miałem :( . Druga katastrofa to naprawy gwarancyjne,które mnie czekają, tj. wymiana gum stabilizatorów i przednich amorków! Po 60 tys. km

!? Kurcze, co by było gdybym nie jeżdził jak emeryt? A potem jeszcze rdza z tyłu i malownie klapy bagażnika i auto uziemione na 3 dni
Bardzo sięzawiodłem bo auto ma 2 latka dopiero... W ciągu tego czasu wymieniono mi jezscze gumy stabilizatora, sprzęgło i sprężarkęklimy. To już nie jest Toyota tylko jakiś francuski skladak :? Chyba pojeżdżędo końca gwarancji i go sprzedam. Kupięużywkęale koniecznie MADE IN JAPAN!!!!
Sorrki za te przynudzania ale musiałem sięwyżalić
