Toyota Klub
o Toyotach wiemy prawie wszystko
Aktualności:
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Zaloguj się
Rejestracja
Toyota Klub
»
.: GARAŻ :.
»
Yaris
(Moderatorzy:
Radex
,
paba
,
MariuszB
) »
Wątek:
60 tys. km. Yarkiem.
Drukuj
Strony:
1
2
[
3
]
Do dołu
Autor
Wątek: 60 tys. km. Yarkiem. (Przeczytany 11227 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
zdanek
Gość
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #30 dnia:
20 Lipca 2005, 19:54:57 »
Czyżby specjal utwardzone? Na nasze "drogi" to tylko Land Cruiser albo 4Runner i porządne opony.
Zapisane
CarinaGTI
Gość
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #31 dnia:
20 Lipca 2005, 20:06:38 »
spkojnie nie jest to aż taki extreme, :-DD crit już jeździ na nich ca. 2 lata i sobie je chwali :D
Zapisane
zdanek
Gość
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #32 dnia:
20 Lipca 2005, 20:13:46 »
Puki co to w ramach gwarancji nie mam wpływu na wybór marki amorów ale po następnych 60 tys. km. :evil: to kto wie - może i Koni a może będzie już inne auto -koniecznie MADE IN JAPAN 8). A drogie takie Koni-ki ?
Zapisane
CarinaGTI
Gość
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #33 dnia:
20 Lipca 2005, 20:18:48 »
w cenie amorków do Yarka :-DD ca. 1700zł za kpl
Zapisane
etom
Toyot Chodzacy
Wiadomości: 683
Płeć:
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #34 dnia:
20 Lipca 2005, 23:34:13 »
Na przegladzie przy 60 kkm serwisant pytal sie mnie po jakich drogach jezdze :eangel .... i nie chodzilo o to ,ze amorki sa juz do wymiany ,ale jak to stwierdzil :
sa w takim stanie jakby je wczoraj dopiero zamontowali :confused:
Żywotnosc klockow okreslili na jeszcze 30 - 40 kkm
PS
to za wymiane zuzytych amortyzatorow i klockow w czasie gwarancji nie placi sie z wlasnej kieszeni ?????
Zapisane
-->
Tabela zużycia paliwa Y1.3
-->
Jazda o kropelce
-->
Trasa 1600km
flymar
Gość
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #35 dnia:
21 Lipca 2005, 10:36:52 »
U mnie przegląd przy 90000 - kosztowało to ok. 500 PLN. Do tego wymiana łożysk, bo trochęhałasowały - 580 PLN. Ogólnie obsługa oki, trochęmycie kiepskie, no i za bardzo nasmarowali mi plastikowe ograniczniki w drzwiach - ASO Słupsk.
Zapisane
adam
Toyot Pełzający
Wiadomości: 136
Płeć:
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #36 dnia:
21 Lipca 2005, 11:38:16 »
U mnie[2004] na przeglądzie po roku uszczelnili pokrywe rozrządu i zadysponowali wymianęsprzęgła.A silnik i komore silnika wymyli tak że pokazywałem znajomym.NĂÂWKA nieśmigana.
Poza znanymi przypadłościami [waląca klapa bagaż.piski kanapy itd.]YARISEK sprawuje sięznakomicie.Oby tak dalej.
POZDRO.
Zapisane
wwtcka
Gość
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #37 dnia:
21 Lipca 2005, 12:26:31 »
u mnie sprzęgło do końca było jak żyleta, nigdy sięnie ślizgało i nie było z nim żadnych problemów, swoją drogą pomimo iż lubiłem ostrą jazdęnigdy nawet tyci go nie nadpaliłem
Zapisane
Heniek
Gość
60 tys. km. Yarkiem.
«
Odpowiedź #38 dnia:
04 Sierpnia 2005, 23:02:18 »
Czołem. U mnie sprzęgło hałasowało od nowości - wymiana po 30tkm (wada fabryczna). Czytając Was dowiedziałem się, że hałasy z wydechu to wina jego mocowania. Reszta ok. Na razie bo na liczniku 2 latka dopiero 36 tyś...
Zapisane
Drukuj
Strony:
1
2
[
3
]
Do góry
Toyota Klub
»
.: GARAŻ :.
»
Yaris
(Moderatorzy:
Radex
,
paba
,
MariuszB
) »
Wątek:
60 tys. km. Yarkiem.
www.ucando.pl
www.gotujesie.pl