Jak masz przejechane 220tyś i sprzęgło nigdy nie wymieniane to już może być jego koniec, mi się zaczęło się ślizgać w Corolli e12 przy 200tyś, ale też miałem zły luz pedału sprzęgła, bo za bardzo był skasowany, ogólnie sprzęgła wytrzymują do 200tyś jak jeździ się głównie po mieście.