Przez moment zastanawiałem się też nad zakupem Citroëna C5 Aircross , ale po doświadczeniach z Xsarą zrezygnowałem. Przez 5 lat jeździłem tym samochodem (Xsara), nowym z salonu , sprawował się na początku dobrze, plusy to małe spalanie, dobre jak na tak słaby silnik przyśpieszenie, dobry komfort jazdy, zawieszenie i w zasadzie to tyle. Po dwóch , trzech latach pojawiły się usterki, przede wszystkim elektroniki , ale nie tylko a autem jeździłem po 10-12tyś. rocznie więc mało. Szlak mnie trafiał jak co kilka miesięcy musiałem z czymś jechać a naprawy i części wcale nie były tanie. No i utrata wartości była bardzo duża ( 15 lat temu) w porównaniu z innymi markami. Poszedł do miłośnika tej marki za mniej niż 1/3 kwoty zakupu.