Zauważyłem u siebie, że od okolicy walentynek, że woltomierz w gnieździe zapalniczki pokazuje 14.4-14.5V niezależnie od tego czy stoję czy jadę. Podczas jazdy 300km autostradą w jedną stronę - 14.4V, z powrotem 14.4V i w trakcie jazdy na mieście. Zarówno przy -5C na zewnątrz w lutym i 20C przez weekend.
Dopiero dzisiaj podczas jazdy mi spadło do 12.9V i wskoczyło na 14.4V podczas postoju na P.
Zastanawiam się czy po cichu była jakaś aktualizacja OTA czy po prostu akumulator zaczął marnie wyglądać i się sterownik ulitował (a podładowywałem aku ładowarką przez zimą).