Genialne w swojej prostocie + rozsądny algorytm odłączania napięcia gdy spadnie poniżej progu.
Najlepsze że Toyota nie jest w tym wyścigu sama, pewna szlachetna marka od filmu GT tak popaprała temat że kluczyki się zamknęły w aucie bo aku było tak mizernie słabe że elektronika zwariowała i sama zamknęła centralny po machnięciu w dół klapą bagażnika. Akcja z końca 2025, nie mogłem uwierzyć że kluczyki leżały sobie na centralnej konsoli a samochód je haniebnie zamknął, bo słaby aku nie pozwolił na wykrycie kluczyka - ale zamknąć centralny zamek dał radę :D
Także, nie narzekajmy że tylko Toyota ma ten problem, bo on jest chyba globalny - brak myśli inżynierskiej, która by zadysponowała że od 11V odcinamy to co zbędne, od 10,5V odcinamy część niezbędnego, a od 10V zamek centralny nie zadziała - tylko mechaniczne zamknięcie kluczem fizycznym. A od 9,5V ubijamy wszystko bo i tak nic nie zadziała bez boostera (o ile 9,5V pozwoli jeszcze coś wykonać, bo może odcięcie jest wcześniej...).
Czasami mam nadzieję że ktoś to czyta i po cichu robi fixy, to naprawdę dość trywialny temat do ogarnięcia, w zakładam, dostatecznie skomplikowanym urządzeniu, jakim jest samochód z lat 20 XXI wieku, aby dorzucić kilka linijek kodu do algorytmu pracy elektroniki w stanie spoczynku w odniesieniu do napięcia akumulatora.
@Colin tak to naprawdę trywialne, ale może ktoś nie chce ubijać GPS'a nie myśląc o tym że przy 9V elektronika pracująca na 12V i tak już nie działa poprawnie, a jeśli coś idzie na 3V to analogicznie przy 9V zamiast 3V będzie 2,25V - też za mało, aby skomplikowane systemy działały "jakkolwiek prawidłowo".