0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Nie wiem jakie jest podejście w toyocie, w hondzie wpłacona zaliczka zostaje zwrócona jeśli się rozmyslisz
Przyszedł mail od dealera - produkcja mojego auta wstrzymana ze względu na brak kamer 360...
Cytat: lol19pl w 02 Listopada 2022, 17:18:48Przyszedł mail od dealera - produkcja mojego auta wstrzymana ze względu na brak kamer 360...nosz..... Jak nie kijem, to pałką. Mój też ma być w listopadzie produkowany. Mam dzwonić po 11 listopada, żeby się dowiedzieć co i jak (nie mam w apce zamówienia).
Oczywiście mam nadzieję, że jednak wyprodukują w listopadzie.
Chyba zaliczka z samej definicji jest zwrotna, w przeciwieństwie do zadatku.
Nie do końca. Jeżeli sprzedający rozmyśli się po wpłacie zaliczki, oddaje tylko zaliczkę. Jak sprzedający się rozmyśli po wpłacie zadatku musi oddać dwukrotność wpłaconego zadatku.
Cytat: maciej_ca w 03 Listopada 2022, 11:28:59Nie do końca. Jeżeli sprzedający rozmyśli się po wpłacie zaliczki, oddaje tylko zaliczkę. Jak sprzedający się rozmyśli po wpłacie zadatku musi oddać dwukrotność wpłaconego zadatku.Przecież napisałem. Sprzedający nie musi się rozmyślić, wystarczy, że nie dotrzyma terminu realizacji umowy i można żądać zwrot dwukrotności zadatku. Dlatego niechętnie teraz przyjmują zadatki, a jeżeli już to w symbolicznej kwocie, a nie tak jak kiedyś 10% wartości samochodu
Od kilku lat nie przyjmują zadatków, tylko zaliczki.
Sprzedający nie musi się rozmyślić, wystarczy, że nie dotrzyma terminu realizacji umowy i można żądać zwrot dwukrotności zadatku
Co do zaliczki/zadatku, to w moim przypadku była to "kaucja gwarancyjna" czy coś w tym stylu
Cytat: pireus w 03 Listopada 2022, 14:04:10Sprzedający nie musi się rozmyślić, wystarczy, że nie dotrzyma terminu realizacji umowy i można żądać zwrot dwukrotności zadatkuTyle, że w umowie nigdzie nie ma gwarancji terminu. Jest tylko "przewidywany termin", więc tym torem się nie wzbogaciszCo do zaliczki/zadatku, to w moim przypadku była to "kaucja gwarancyjna" czy coś w tym stylu. Teoretycznie jakbym zrezygnował, to bym stracił, a jakby toyota "zrezygnowała", to oddałaby ta kwotę, ale nie podwojoną jak przy zadatku - takie życie, duże misie narzucają warunki...