Szanowna małżonka jest zadowolona...i to mi wystarczy

W skrócie: autko (hybryda) b.fajne do miasta, a i na trasie daje radę.
Minusy wg mnie:
1. fatalne bezprzewodowe CarPlay - tak jak pisałem wcześniej: raz łączy, raz nie, wywala w najmniej odpowiednim momencie
2. zbyt agresywne systemy bezpieczeństwa - wjazd do garażu to wyzwanie: piszczy, pika (czujniki), a jak za szybko chcesz wjechać, bo w końcu robisz to codziennie, to potrafi stanąć dęba

3. problem z rozładowującą się baterią (pilota i immobilizer).
Po pól roku użytkowania, któregoś pięknego dnia nie odpaliła na parkingu. Wszystko świeciło ale odpalić nie chciała. Autoserwis przyjechał, walczył ponad godzinę z aku, bateryjkami (jedną miał ze sobą)...prawie lawetą się skończyło. Już sobie wyobrażałem, jak ta laweta manewruje na ciasnym parkingu, bo nie wypchasz auta z zablokowaną kierą i hamulcami (sic!). Oczywiście trzeba było kody wklepać do immobilizera, które nie mieliśmy przy sobie (a kto to będzie pamiętał). W końcu załapała komunikacja i toyotka odpaliła

Od tej pory małżonka jeździ z zapasowymi bateryjkami (jedna nietypowa) i kodami do immobilizera

. Serwisant powiedział, że temat padających baterii jest znany w nowych toyotach.