Doskonale wiem co tam siedzi

zimą spalanie było wysokie właśnie przez dość krótkie trasy, często zanim w ogóle silnik osiągnął 40C przy których w trybie eko zaczyna się wyłączać (bez eko jest to 50C ale ta temp. też zależy od tej na dworze, jak duży minus to znacznie powyżej 40C w eko) często auto dojechało już do celu w stylu sklep itp więc po drodze nie zdążył się wyłączyć ani razu cały czas ładując nadmiar energii w akumulator który w takich warunkach siłą rzeczy dość szybko się ładował do pełna po czym silnik tylko chodził bo chodził, wytwarzał ciepło. Bardzo dużo dawało całkowite wyłączenie nawiewu bo prędkość wychładzania wręcz drastycznie zwalniała ale mimo wszystko bez przesady, szczególnie żona nie zamierza jeździć w mrozie :P zamontowanie takiej grzałki do płynu przyniesie same korzyści bo ewentualną energię którą zużyje na nagrzanie silnika sam silnik szybko zacznie oszczędzać przez znacznie częstsze wyłączanie się.
Co do olejów to owszem, rok temu przy zakupie poprzedni właściciel chwalił się że auto świeżo po wymianie oleju, na bagnecie po powrocie do domu faktycznie był aż przeźroczysty więc zostawiłem temat i latem zmieniliśmy olej w skrzyni biegów po czym zauważyłem że ten silnikowy to 5w30... (gdzieś tu w sumie jest na forum). Po płukance zalany został PMO 0w20 + wstrzyknąłem mu ceramizera.
Co na pewno mogę powiedzieć to to, że moc wzrosła. Konkretnie moment obrotowy, porównując wcześniejsze wykresy mocy z HybridAssistanta do obecnych widać że w tych samych obrotach silnik generuje o ok 0,5kW większą moc ;P ale to temat na inny temat, musze dokładnie te dane jakoś w excelu przeanalizować i konkretne dane wyciągnąć a nie takie "na oko"

Colin dziękuje za pomoc, jak tam siedzi aż 1,5kW czyli teoretycznie 125A to powinno spokojnie wystarczyć.
Co do grzania to jeszcze jest temat akumulatorów, w niskich temperaturach ich sprawność również drastycznie spada ale tu chyba dużo się nie da zrobić.