Autor Wątek: Gwarancja relaks  (Przeczytany 63044 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline vvk

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 375
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla Cross
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #75 dnia: 23 Marca 2023, 21:26:44 »
Tak po za tym chcielibyście żeby waszą pracę ktoś cały dzień monitorował, filmował i udostępniał innym.  Pewnie ci panowie mechanicy jak by chcieli być  filmowani to wybrali by pracę aktora w Hollywood :grin:
Większość pracodawców już monitoruje pracowników, kamery, GPS, nagrywanie rozmów, nadzór maili. Podejrzewam, że większość warsztatów ASO też jest upstrzona kamerami.
Jedyne święte krowy w temacie to lekarze, chociaż w dobie teleporad i to się zmienia.

pireus

  • Gość
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #76 dnia: 23 Marca 2023, 21:31:36 »
Jedyne święte krowy w temacie to lekarze,
A nie widzisz różnicy miedzy badaniem lub zabiegiem u pacjenta a naprawą samochodu?

KubaCamry

  • Gość
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #77 dnia: 23 Marca 2023, 21:54:52 »
A tak z ręka na sercu przypuśćmy. Kupujecie auto nowe, dajecie je w użytkowanie komuś kto może je wykupić/oddać itp.to gdzie chcielibyście żeby to WASZE auto było serwisowane tak żeby potem miało większą cenę rynkową przy odsprzedaży jak dostaniecie je po okresie leasingu  ? A co z gwarancją ? Łatwiej wam będzie egzekwować naprawy gwarancyjne gdy auto będzie serwisowane w ASO czy poza ASO ? A kto będzie weryfikował czy dany warsztat jest odpowiednią placówką serwisową która zapewni ciągłość gwarancji ?
Jak masz jedno auto to możesz się bujać z papierologią ale jak masz tysiące aut to co ?
Mamy leasing banku zewnętrznego mamy leasing banku danej marki no i trzeba sprawdzić jakie warunki oferuje bank zewnętrzny a jakie bank firmowy ale w całej rozciągłości bo niestety banki/ubezpieczalnie oraz inne korporacje mają różne pomysły na skubanie nas po kieszeni.
Odpływasz :)
Ludzie kupują mieszkania i domy na kredyt. Czy bank ingeruje w kolor płytek do łazienki? Narzuca Ci ekipę remontową. Leasing tylko finansuje zakup i masz mu za to zwrócić z odsetkam i prowizją. Zresztą spróbujcie coś zareklamować. Odpowiedź leasingu jest jednoznaczna… wybrałeś, zamówiłeś, kupiłeś… my tylko finansujemy.

Offline vvk

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 375
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla Cross
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #78 dnia: 23 Marca 2023, 22:22:01 »
Jedyne święte krowy w temacie to lekarze,
A nie widzisz różnicy miedzy badaniem lub zabiegiem u pacjenta a naprawą samochodu?
Widzę. U lekarza pokusa, by wszelkie fuckupy zamieść pod dywan jest jeszcze większa niż u mechanika. Offtop, więc jak chcesz kontynuować, to zapraszam na priv.

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2641
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #79 dnia: 23 Marca 2023, 22:35:34 »
Odpływasz
Ludzie kupują mieszkania i domy na kredyt. Czy bank ingeruje w kolor płytek do łazienki? Narzuca Ci ekipę remontową. Leasing tylko finansuje zakup i masz mu za to zwrócić z odsetkam i prowizją. Zresztą spróbujcie coś zareklamować. Odpowiedź leasingu jest jednoznaczna… wybrałeś, zamówiłeś, kupiłeś… my tylko finansujemy.
Przeczytaj jeszcze raz co to jest leasing i kredyt oraz czym się różnią. A potem podyskutujemy.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #80 dnia: 23 Marca 2023, 22:44:50 »
Wiem czym się różni leasing od kredytu…
Tylko praktyka firm leasingowych jest sprzeczna z teorią.
Chcesz się przekonać, spróbuj coś zareklamować, spróbuj wyegzekwować niezgodność produktu z zamówieniem…
Bo o teorii możemy dużo pisać… a leasingodawcę interesuje tylko terminowe płacenie rat…
Ostatnio jak oprocentowanie było niskie to powymyślali dopłaty za zgody itp.
Z praktyki, bratu padł silnik w Iveco. Leasing miał to głęboko w d…. Raty go tylko interesowały.
Żeby iść do sądu musiał auto wykupić, bo nawet nie był stroną konfliktu.
Podsumowując odpływasz…
I żeby było jasne, piszę o leasingu, a nie wynajmie długo terminowym, który ostatnio jest nazywany leasingiem, a nie ma z nim nic wspólnego.

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2641
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #81 dnia: 24 Marca 2023, 07:00:09 »
Podsumowując odpływasz…
Po co piszesz że odpływam a potem w innym temacie udajesz słodkiego cukieraska którego denerwują puste przebiegi na forum. Jak jesteś w serwisie i rozmawiasz z obsługą to też mówisz że "płyniesz" ?
A może masz rozdwojenie jaźni raz grzeczny misio a potem niegrzeczny msio.

Powtórzę Ci zasady są ogólne, które mają tyczyć się wszystkich. Nikt nie rozpatruje tego czy u Ciebie jest tak czy srak wolą podejść do tematu zabraniając czegoś na piśmie bo z statystycznie XXX osób się tego przestraszy i pojedzie do ASO + w razie sprawy w sądzie jest podkładka.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #82 dnia: 25 Marca 2023, 02:50:29 »
Panowie, za identyczne filtry jak w sklepie płacić x 2, skoro do tego wymiany są w większości proste. Trochę majsterkowania w sobie obudzić trzeba. Nie wszystkiego można się podjąć, ale to to jak 3 poziom lego. W ASO to mają napisane sprawdź filtr, zapomną, oleją i kolejnego roku to samo, bo poprzedniego zaznaczyli. A potem mech w filtrze. No i kto tu winien. Jeśli nie wymieniasz, to chociaż weryfikuj, zaznacz jakoś stary i sprawdź. A może po paru razach załapiesz jak samemu wymienić.

ASO nie bardzo chce żeby klient cokolwiek zobaczył. Jeszcze się trafi taki, który ma pojęcie o tym, co jest robione, a co jedynie markowane, a korzysta z usług ASO tylko dlatego, że musi w czasie trwania gwarancji.

Tak jest im wygodnie, oni uważają się za super wiarygodnych, gdzie klient nie ma powodów wątpić. A podział wytłumaczą jak zwykle złym zestawieniem warsztat/kawusia i do tego BHP. Ale jak miałem VW, to miałem jeden serwis Skody gdzie mogłem być na warsztacie, nie mieli nic do ukrycia, nie mogłem tylko wchodzić pod podniesione auto. Zapytajcie sami, może wam się uda, a można się czasem zdziwić z relacji widoku poczekalni a kuchni mechanicznej. Ja latałem tam z olejem do DSG, bo tego Mietkowi już nie dawałem robić, jak auto było nowe i na miejscu mogli mieć wiedzę ubogą. A w sposobie trzeba było się orientować.

Ale co z taką gwarancją?

Jak to co, jest bo musi być, a to że same ptaszki się stawia, to już patologia procesu. No i to jest przecie by ASO istniały, z tego żyją, bo kto tam starym autem lata. Wymieniają, części obracają, kasa się kręci, a to że auta odpływają po gwarancji nie jak dawne po latach, no to jeszcze dla nich lepiej. Posprzątane, brak złomów i dalej kolejne nowe. Ja zawsze twierdzę, jak coś klientowi się zwali, to i tak do nich wraca. A przecież jak coś po przeglądzie się zwali, ich sprawdzaniu, to jak się o to wykłócić i udowodnić. Zaraz po przeglądzie weryfikować można tylko robotę, a nie oglądania.

   

To i tak rynek zweryfikuje, a z wywaloną ceną nikt nie zajrzy. Dbać to można o swoje auto, podczas, lub jak jest na lata. Ale można też częściej olej wymieniać, to kupujący szybciej się zdecyduje, jak ma orientację jakąś.

Warto wykupić relax ?

Wszystko mają policzone, większość kupi i nie skorzysta, a oni zarobią. Jak ze wszystkim, totek, automaty. Zawsze można iść w paranoję, a jak coś, a dalej można jeszcze poszarpać się z nimi, bo wiele spraw jest takich, że ktoś powie nie bo nie i kowalskiemu sąd zostanie. A wielu nawet nie rozpocznie sprawy.

 
cały dzień monitorował, filmował i udostępniał innym

To nie o to chodzi, im się wydaje jak doradcom, że nikt nic nie zauważy, bo nawet nie otwiera maski. Dlatego mechanicy robią co chcą, nie mają kontroli puki klient nie przyłapie ich. A pan doradca głupoty gada, bo myśli, że z laikiem ma do czynienia. Prawda jest taka, że niestety większość gu... wie i dlatego. Ale jakby były spore zwroty, to zasady by zmienili, tak fizycznie jak i w głowach. Co z tego, że są kamery, dwa timy grają do jednej bramki, to klient ma im pokazać, tu kicha jest. Sami mają się łapać za rękę, bankowo nie robią tak.


Jeśli ludzie nie weryfikują, płacą tryliony bez mrugania okiem, to jak ma się w ASO zmieniać. Sami pomyślcie, mają powody czy nie. Kasa się leje, to co tu zmieniać. Oni raczej co innego wertują, mniej mechaników, szybciej i mniej czasu na wszystko. W większości jest pewnie tak, że kierownictwa więcej niż mechaników. Normalnie w takim przypadku firma powinna upaść, ale gdzie tu są mega wpłaty, nie padną.
« Ostatnia zmiana: 25 Marca 2023, 02:55:34 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

pireus

  • Gość
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #83 dnia: 25 Marca 2023, 10:48:24 »
Prawda jest taka, że niestety większość gu... wie .
Ciekawe, czy o Tobie i wykonywanej przez Ciebie pracy też tak inni ludzie mówią? Chyba, że oceniasz ich na podstawie tego że sam tak wykonujesz swoją pracę.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11079
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #84 dnia: 25 Marca 2023, 11:42:37 »
Dobra, zaimponowałeś mi, że dałeś radę przeczytać to, ale jak jeszcze dasz radę to przeczytać (klik pod rysunkiem)...

https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=25942.msg775837.msg#775837
... to jesteś gotów oglądać Wiadomości

« Ostatnia zmiana: 25 Marca 2023, 11:45:08 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

pireus

  • Gość
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #85 dnia: 25 Marca 2023, 11:54:51 »
ale jak jeszcze dasz radę to przeczytać
Niestety , nie dam rady, nie chcę zwariować.

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1463
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #86 dnia: 25 Marca 2023, 13:27:20 »
W ASO to mają napisane sprawdź filtr, zapomną, oleją i kolejnego roku to samo, bo poprzedniego zaznaczyli. A potem mech w filtrze.
Filtry kabinowe akurat wymieniam sam, zawsze przed majówką, ale za każdym razem przynoszą mi filtr, pokazują jaki jest i pytają czy wymienić.
E18_Prestige_MultidriveS

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #87 dnia: 26 Marca 2023, 22:00:04 »
Też wymieniam sam i co roku, a nie co 2 czy ileś. To nie koszty i nie robota, ale w ASO już razem koszt. Oczywiście nie wszędzie jest patos, ale bez sprawdzania to możemy sobie losować gdzie. Sami sobie zadajcie pytanie, kiedy ocena ASO jest wiarygodna dla siebie samego. A dalej róbcie jak chcecie, tylko przy opiniowaniu szerokiemu forum, warto by się zastanowić nad podstawami i wiarygodnością dla innych.   
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

pireus

  • Gość
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #88 dnia: 26 Marca 2023, 22:14:24 »
A dalej róbcie jak chcecie, tylko przy opiniowaniu szerokiemu forum, warto by się zastanowić nad podstawami i wiarygodnością dla innych.   
To napisz konkretnie w którym ASO  biorą pieniądze nic nie robiąc, a nie obrażaj wszystkich ludzi tam pracujących. Ryzykujesz tylko sprawę w sądzie jeżeli piszesz kłamstwa i szkalujesz innych.

Offline zorian2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 390
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR 1
Odp: Gwarancja relaks
« Odpowiedź #89 dnia: 22 Września 2023, 20:52:31 »
Odp. mechanika na reklamacji, bo już wtedy byłem przy aucie, góra im śrubuje czasy, a oni zakładają, ten rok, tyle kkm, to na pewno jest jeszcze OK.

Zgadza się. W moim przypadku mieli wolny termin w sobotę ale nie bardzo chcieli przyjąć na ten termin ale zapytali jaki przebieg - był niski więc przyjęli. Potem się zastanowiłem o co mogło chodzić.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl