3 osoby mnie wywolały wiec odpowiem.
Subiektywnie...
W moim odczuciu forum np. toyota.org.pl to twór gdzie spotykają się pasjonaci marki, osoby dzielące się się wiedzą, szukające wiedzy, spamerzy, krzykacze i nabijacze postów.
Nie mniej jednak w moim subiektywnym odczuciu ktoś kto reklamując w stopce profesjonalne, zawodowe podejscie do serwisowania marki bedacej słowem klucz na tym forum w odpowiedzi na w sumie nie nachalne, grzeczne pytanie rzuca hasłem że udzieli odpowiedzi za 250 netto ...to jest to dla mnie zwyczajnie słabe.
Mimo iż mnie to nie dotyczyło, bodło mnie to.
Wam to pasuje, to pewnie za niedługo w stopce niektórzy będą mieć cennik za forumowe podpowiedzi on-line.
Nawet jeśli ma to wybrzmieć jak żart.
Ja chyba po części rozumiem Colina, ponieważ odpowiedział w pewnym sensie na moją wypowiedź w innym wątku, którą ja źle napisałem.
Rzecz dotyczyła wywołania przez Radamenesa motywacji osób takich właśnie jak np. Colin, Czyli "mechaników" udzielających na forum. Ja przytoczyłem wypowiedź zupełnie innego człowieka, z innego forum, że udziela porad na forum, ponieważ Ci którzy to sami zrobią to i tak do niego nie przyjadą a Ci którzy nie dadzą rady i tak pojadą do warsztatu niewykluczone, że znając go z forum mają do niego większe zaufanie i pojadą do niego. Nazwałem to "inteligentnym łowieniem klientów". Mój błąd polegał na tym, iż nie podkreśliłem że to jest uczciwe podejście, nie widzę w tym nic nagannego. Pomaga tym którzy są w stanie skorzystać z jego odpowiedzi. Ci który nie skorzystają z podpowiedzi wprost, wiedzą przynajmniej czego wymagać od warsztatu. Być może zdecydują się skorzystać z usug Colina.
Naganne jest wtedy gdy "mechanik" podszywa się pod zwykłego użyszkodnika i robi kryptoreklamę bądź deprecjonuje konkurencję. Podobnie odpowiedź typu wiem jak to zrobić ale nie powiem tylko przyjedź na warsztat to zrobię.
Chwilę potem zadałem to pytanie i Colin odpowiedział złośliwo-żartobliwie podając stawkę za wykład.
No i jeszcze skrytykowałem jego sposób wypowiedzi o pracownikach ASO!
W sumie to i tak tanio sobie policzył
