Nie chce mi się szukajki używać, ale dość dobrze pamiętam, jak Maniek pisał, że ceny częśći do Lexa "są na tym samym poziomie, co do Camry" :P
Cena rzeczywiście odstrasza, ale do Camry łącznik kosztuje wedle 250zł ( niezależnie, czy przód, czy tył ), więc też okazją to nie jest...
I ja się teraz zastanawiam ( bo mi postukuje z przodu prawy ), czy kupić raz za 250, i mieć spokój na 200-400kkm, czy znów kupić jakiś zamiennik za 50-80 i dać mu pożyć 20-50kkm...
Polecam spytać w jakiejś zagranicznej ASO ze strefy Euro : nasze ASO, z racji "niestabilnego kursu Euro" mają od marca nowy cennik, co na przykładzie mojego sprysku reflektora, który kosztował wcześniej 250, a teraz 300, pozwala stwierdzić, jakie pojawiły się narzuty na ceny części...
Toyodiy wyrzuca łącznik do Lexa za równowartość 370zł, więc przy dwóch byłoby już spokojnie na przelew i przesyłkę z Austrii/Słowacji/Germanii, czy innego kraju Socjalistycznych Republik Europejskich.
pzdr