KYB to tylko pod warunkiem, że będziesz miał pewność, że ściągną Ci made in Japan.... Niestety te robione w fabryce we Włoszech mocno jakością odbiegają od tych, które z Japonii wyszły. Co prawda wnioskuję po dość niereprezentatywnej grupie (moi znajomi i kilka zaufanych osób z forum ["for" - choć to niepoprawna forma]), jednak KYB made in Italy żyją zdecydowanie krócej (wnioskuje na podstawie własnych obserwacji i obserwacji znajomych!).
Ja polecam Koni... Bardzo fajne amortyzatory. Dużo osób twierdzi, że wybierają o niebo lepiej niż KYB. W naszym gronie mamy choćby Janooopa który głosi taką tezę więc możesz się jeszcze jego dopytać. Ja z całą stanowczością KONI mogę polecić ;] Z KYB niestety trzeba uważać

Dużo osób też twierdzi, że firma KYB się mocno popsuła...
Ja nie miałem problemu by do swojego samochodu dostać KYB zrobione w Japonii, niemniej jednak wydaje mi się, że jak na nowe amorki mogłyby nieco lepiej wybierać.... Trudno stwierdzić bez założenia innego zestawu.... no ale to za kilka lat jak KYB padną....
A Delphi? Do Carin na ten przykład szły na pierwszy montaż ;] Podejrzewam, że nie tylko do Carin.