Jak życie pokazuje, wszystko można inaczej zrozumieć i w co innego ubrać. Im temat mniej zgłębiony, szeroki, rozbity to tym więcej zwrotów w różne strony. To wszystko nie jest złe, ale miesza w głowie i od istoty, czy sedna celu oddala. Jak wszędzie są tematy łatwe i skomplikowane. Takie o których każdy popisze i takie o których pojęcia brak. Nikt nie jest idealny, ja wszystkiego nie wiem i z różnych powodów wszystkiego nie zrobię. Ani mechanik, ani chemik do pełna. Raz ogranicza wiedza, brak doświadczenia, czy ograniczenia myślowe. Mnie bardziej zastanawia obecność tu tych co zawsze ASO, oraz tych co same perfidne podjazdy innym robią. Kto wszedł w temat głębiej niż zwyczajny cywil, raczej już nie potrafi tego cofnąć. Każdy ma swojego bzika i hobby, oby wiedza z tego płynęła, zamiast tylko zaczepki. Bawi mnie też, takie tezowanie z niczego nie przedstawianiem, tak kiedyś jak i teraz. Pewność siebie ma się przelać na innych i mają ufać jak niewolnik. Życie to nie bajka, internet wszystko przyjmie, cedzić zawsze trzeba. Pewne tematy są za wysokie tu na kogokolwiek, czasem interes nie pozwala pomagać jak na forum przystało. Wszędzie też nie jest kolorowo i nie tylko tu się nad sensem można zastanawiać, poczytaj.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/przyszłość-forum-czyli-kierunki-rozwoju-oilclub-pl.3992/
Najlepiej jakby do forum lab dokupili i oblatanego chemika. A wszystko opiera się o kasę.
Zawsze przy jakimś temacie ktoś musiał być pierwszy, przecierał szlak i nie miał lekko. Często też rozwiązań nie ma tu na tacy. Czasem tematy są mylące. Ci co wszystko wiedzą, nie tracą czasu na fora, gdzie indziej mają kasę. No chyba, że coś oferują to tu będą się pojawiać. Ale forum to w większości "wolontariat".