Nie chce straszyć ale jest to podstawa do nieuznania roszczenia gwarancyjnego.
Jest napisane wyraźnie w instrukcji. Da mnie jest to jedna z niewielu czynności, do której się stosuje.
W dobie komputeryzacji nie beda mieli problemu z odtworzeniem co się działo przez pierwszy tysiąc km.
I już żadna kancelaria nie pomoże.
Przede wszystkim unikaj jednostajnej jazdy, a już na pewno na tempomacie.
W instrukcji jest zapis "unikaj" nie "zakaz".
Bardzo łatwo jest to obalić w przypadku nieuznania gwarancji, bo gdyby był zakaz to odbiera to jedną z podstawowych funkcji auta, jaką jest np dojazd do pracy. Jeśli ktoś pracuje pod miastem i nie ma innej drogi, to co? Puki nie zrobi 1000 ma jeździć autobusem podmiejskim?
Dodatkowo, na początku opisu jest zapis "Przestrzeganie poniższych zaleceń pozwoli wydłużyć trwałość samochodu" nie ma nic o gwarancji. Gdyby to było krytyczne, byłoby to opisane w ramce z wykrzyknikiem.
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka