Autor Wątek: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti  (Przeczytany 3323 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« dnia: 23 Stycznia 2023, 09:16:44 »
Witam. Jak sądzicie jaki aku będzie lepszy do Yarisa jak w temacie? Auto jest mojej siostry a ona jeździ zazwyczaj na trasach ok 5km czasem więcej. Ładowanie ma ok 14 -14,3V
Zastanawiam się nad akumulatorem Yuasa bo w mojej Hondzie Jazz świetnie sprawuje się już długi czas. Czy warto kupić Yuase z serii 5000 czy ta seria 3000 też jest ok?
Na tapecie mam na tą chwilę dwa modele: Yausa YBX 5053 (48-50Ah) i Yuasa YBX 5202 (45Ah)
Jaki będzie lepszy?
« Ostatnia zmiana: 23 Stycznia 2023, 09:20:05 wysłana przez mar11111 »

Offline Ari93

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 258
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD-i 2020
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Stycznia 2023, 11:49:42 »
Przede wszystkim im pojemniejszy tym lepszy a dalej to najprościej chyba wagowo; u sprzedawcy weź kilka takich 48-50Ah i kup ten który będzie najcięższy.

Offline piotr_the

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 457
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E12 1,6 T27 1,8
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Stycznia 2023, 12:41:07 »
Ktoś na forum pisał, że Yuasa spadła na psy ale czy to prawda no nie wiem.
Corolla E12 1,6 vvti 2005r, Avensis T27 Kombi 1,8 Valvematic 2012r przed lift

Offline Colin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6122
    • KURO.pl
  • Samochód:: Made in Japan
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Stycznia 2023, 13:58:21 »
Przede wszystkim im pojemniejszy tym lepszy

A gdy alternator go nie doładuje, to po co taki ogromny?
黒 KURO 2.0 - Certyfikowany Niezależny Serwis TOYOTA & Lexus / SERMI Certified TOYOTA & Lexus Independent Repairer


Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Stycznia 2023, 21:01:38 »
Dokładnie akumulator nie większy niż zalecany a nawet wydaje mi się że w przypadku jak auto robi niewielkie trasy to nawet trzeba wybrać ten o mniejszej pojemności (oczywiście nadal z zakresu polecanych do danego modelu auta) żeby alternator mógł go łatwo i szybko doładować.
Też czytałem że Yuasy pogorszyły jakość no ale z drugiej strony to cenowo nie są droższe od typowych najczęściej polecanych firm a ja osobiście jakoś mam nadal zaufanie do tej firmy.
Kiedyś kupiłem do mojej corolli Verso akumulator Centra Plus i równolegle w tym samym czasie do Hondy Jazz (która jeździ moja żona) akumulator Yuasa serii 5000. I dziś po ponad trzech latach z obserwacji widzę że Yuasa w Hondzie działa świetnie ma moc rozruchową gdzie Centra jakoś słabo już nie raz ją ładowałem i czuć że to nie jest to co przez pierwszy rok czy dwa :)

Offline Ari93

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 258
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD-i 2020
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Stycznia 2023, 07:29:11 »
A gdy alternator go nie doładuje, to po co taki ogromny?
Tak więc im większy akumulator i mniej doładowany tym szybciej i więcej przyjmie prądu w tym samym okresie czasu. Oglądając różne testy czego jest masa na YT głównie na kanale mr Akumulator bardzo jasno wynika że im większy tym lepszy a im cięższy tym może mieć po prostu jeszcze większą pojemność niż na etykiecie.
Absolutnie nie im mniejszy tym szybciej doładuje itp. Alternator i tak chodzi na swoim "max" napięciowym czyli powiedzmy 14-14,3V i im większy akumulator tym jest w stanie więcej amper przyjmować.
Obecnie jeżdżę Kią z fabrycznym akumulatorem ok 9 letnim (auto odebrane latem 2014r). Akumulator w pełni sprawny ale o pojemności prawie żadnej (fabrycznie 45Ah). Po 3 tygodniach postoju w garażu pod prostownikiem i tak przy odpalaniu lekko przygasają ikonki na desce rozdzielczej bo ma tak małą pojemność i tak duże spadki napięcia przy uruchamianiu. Jak już napięcie spoczynkowe mi zejdzie do ok 12,2V i niżej to znowu pod prostownik bo ikonki coraz mocniej przygasają a przy ok 11,8V z tego co pamiętam już nie byłem w stanie auta odpalić (elektronika blokuje). Teraz przy tak wykończonym akumulatorze jak podłączę prostownik to nie zdążę się zakręcić i z garażu wyjść a ten już ma prawie 14V i prostownik zaczyna zjeżdżać z amperażem poniżej swojego max 6A. Za to jak żona kiedyś przypadkiem w dieslu z w miarę nowym 65Ah zostawiła włączony odbiornik to ten prostownik przez prawie cały dzień dochodził chociaż do tych 13,5V na ładowaniu cały czas rzekomo 6A.
Jeśli ten Yaris nie służy do jazdy po torze gdzie każdy gram ma znaczenie to im większy tym lepiej. + Będzie miał po prostu lżej więc i dłużej pojeździ.
Na wspomnianym wyżej kanale Centry też były już testowane... słabe to są akumulatory tak samo jak Bosche czy inne wszędzie reklamowane marki. Tylko reklamy i popularność po nich została no i wystawki u mechaników czy w marketach gdzie stoją tak pewnie od lat niedoładowywane więc na dzień dobry kupuje się zużyty akumulator ;)

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Stycznia 2023, 08:34:40 »
A no bardzo ciekawy punkt widzenia tej sprawy. Bardzo ciekawy!
« Ostatnia zmiana: 24 Stycznia 2023, 09:13:42 wysłana przez mar11111 »

Offline hindus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 600
  • Samochód:: Yaris IV
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Stycznia 2023, 09:14:50 »
Istotny jest bilans energetyczny. Akumulator to takie trochę "wiadro na prąd". Oczywiście w bardzo dużym uproszczeniu. Kręcenie rozrusznikiem to odkręcenie kranu i wylewanie wody z wiadra. Ładowanie alternatorem to cieniutki strumyczek dolewający wodę do wiadra. Jak poziom wody w wiadrze codziennie będzie niższy (ujemny bilans energetyczny) to ostatecznie w końcu nie odpalimy - więc trzeba "dolać do wiadra" z prostownika. I tu pokazuje swoje zalety duży (pojemnościowo) akumulator. Możemy rzadziej podłączać prostownik. Albo - jeśli co jakiś czas jeździmy w podróż - jest szansa że naładowany do pełna po trasie akumulator wystarczy nam na zaspokojenie deficytu z krótkich tras.

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Stycznia 2023, 09:16:42 »
Jestem zdecydowany na Yuase ybx 5053 (P+)
Proszę jeszcze o rozjaśnienie jednej sprawy. Bo obdzwonilem kilka sklepów w okolicy i pytają mnie jaki tak jest Aku... Wymiary europejskie czy japońskie skąd mam to wiedzieć? Czy poza wymiarem może coś jeszcze nie pasować? Np średnica klem itp???

Offline hindus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 600
  • Samochód:: Yaris IV
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Stycznia 2023, 10:30:29 »
Zejdź do auta i odczytaj model który jest teraz, zmierz wymiary, będziesz wiedział co tam siedzi :) ja z tego powodu wolę wymieniać stacjonarnie. Jadę do punktu i dobieram coś pasującego co mają na stanie lub co mogą zamówić. Jak nie będzie pasować to problem sklepu i niech oni się martwią co dalej :)

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Stycznia 2023, 13:20:33 »
Drodzy Państwo ;)
Najsłabszy alternator w yarisie ma 70A.
Spokojnie naładuje wiekszy akumulator.

Natomiast jeśli ktos cały czas ma deficyt prądu (światła, dmuchawa + korki) to może być niedoładowany - nie ma znaczenia czy duży czy mały.

Offline Ari93

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 258
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD-i 2020
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Stycznia 2023, 14:22:20 »
Drodzy Państwo ;)
Najsłabszy alternator w yarisie ma 70A.
Spokojnie naładuje wiekszy akumulator.

Natomiast jeśli ktos cały czas ma deficyt prądu (światła, dmuchawa + korki) to może być niedoładowany - nie ma znaczenia czy duży czy mały.
Dodam też że nie aż tak natężenie jak napięcie bardziej ładuje. Jak alternator bądź kable do akumulatora są zużyte i zamiast 14,4V do akumulatora dochodzi np. 13,5V to ten akumulator nigdy nie będzie naładowany i powoli będzie się degradował przez zasiarczanie, m.in. właśnie dlatego fabryczne akumulatory działają długo a później te kupione jak najtaniej już bardzo krótko bo po takim czasie reszta instalacji tez już może niedomagać.

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Stycznia 2023, 16:36:06 »
Ładowanie mam sporo ponad 14V momentami nawet 14,4V. Więc skoro alternator jest nie mniejszy jak 70A to może akumulator 50-52Ah jest racjonalnym rozwiązaniem?

Offline hindus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 600
  • Samochód:: Yaris IV
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Stycznia 2023, 22:53:00 »
Dodam też że nie aż tak natężenie jak napięcie bardziej ładuje.
Tak formalnie to jedno wynika bezpośrednio z drugiego ;) Podwyższając napięcie źródła (alternator) względem napięcia odbiornika (akumulator) zwiększymy prąd płynący do akumulatora.

I w drugą stronę, alternator może mieć i 1000A ale jeśli ustawi napięcie 14.4V to na akumulatorze prąd wcale nie wyniesie 1000A tylko tyle ile będzie potrzebne żeby podbić na nim napięcie do 14.4V właśnie. Alternator ma taką nadwyżkę bo musi ogarnąć oświetlenie pojazdu (10-15A) zasilanie systemów (kolejne kilka A), czasem różne elektryczne wspomagacze, grzanie tylnej szyby itd. a przy tym wciąż być w stanie doładowywać akumulator po rozruchu.

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: Akumulator Yuasa do Yarisa 1.0vvti
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Stycznia 2023, 08:58:42 »
Problem mam nadzieję będzie rozwiązany chociaż ma te 4, 5 lat. Zamówiłem akumulator Yuasa YBX 5063, delikatnie wychodzi poza górny zakres polecanych do Yarisek, ma pojemność 52Ah, 520A prądu rozruchowego, gabarytowo jest identyczny jak ten który mam aktualnie czyli 207x175x175.
Mierzyłem ile autko pobiera prądu na postoju i pokazało mi ok 10-12mA, alternator tak jak pisałem powyżej wydaje się w dobrej kondycji.
Jeszcze nie wiadomo w jakiej kondycji są szczotki i tulejki w rozruszniku ale jestem dobrej myśli, ew. w razie potrzeby wymienię - to raczej żadna filozofia.
Mam nadzieję że problem mam "z głowy" .
Dziękuję wszystkim za pomoc w temacie


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl