W mojej wersji rav4 mam obrotomierz w zestawie że skrzynią ds-CVT, chyba raczej z rozpędu niż potrzeby (liczniki są u mnie identyczne jak w wersji z manualną skrzynią)
Co widać dzięki temu:
- jeśli przyspieszam "płynnie" w zakresie do 3/4 wciśniętego pedału gazu, obroty rosną do 4k rpm i od "dwójki" zmienia wirtualne biegi, obroty spadają do 3k rpm i tak aż do 130km/h gdzie włącza się "dziesiaty bieg" i już tylko rosną z przyspieszeniem do ok.6k rpm przy 190km/h.
- jeśli wcisnę do dechy (kick down) to skacze na maksynslne obroty i trzyma aż odpuszczę gaz ( wtedy wystepuje "słynne" wycie)
- jeśli odpuszczę gaz i jadę po płaskim ze stabilną prędkością to obroty spadają do "śmiesznych" wartości (np.ok.100km/h = ok. 1200-1400 rpm)
Czy obrotomierz jest w moim przypadku potrzebny? Nie, ale jest

Przy mojej skrzyni nic nie wnosi, może poza świadomością, że przy stabilnej prędkości ma obroty które oszczędzają paliwo, ale to też na słuch każdy wyczuje.