nie wiem jak w 2015, natomiast w 2016 przednie domyślnie włączone są zawsze, przyciskiem można je wyłącznie deaktywowac. skoro po włączeniu zapłonu przechodzą test, uszkodzony może być któryś z czujników w sensie mechanicznym. taka diagnostyka nigdy nie jest prosta, sterownik bierze pod uwagę sygnał z więcej niż jednego dla detekcji określonego obszaru..
Tutaj przełącznik jest mechaniczny on/off, jak je przyciskiem deaktywuję to przycisk zostaje wciśnięty aż do ponownego wciśnięcia. Bardziej chodzi mi o to, czy oprócz włączenia tym przyciskiem, muszą być spełnione jeszcze jakieś warunki (jak np. wrzucenie wstecznego przy tylnych czujnikach). Czyli przykrywając jeden czujnik nie jestem w stanie namierzyć, że to on działa niepoprawnie?
Działać będą tak jak inteligentnie ktoś zamontował i na co pozwala centralka. Raz są na wyłącznik, raz na właczenie na kilka sekund aktywowane pedałem hamulca a raz po sygnale prędkości.
To że sposoby montażu i możliwości jednostki sterującej są nieograniczone to wiem. W tym przypadku moduł jest seryjny, został zainstalowany wg. instrukcji Toyoty, tak jak i w/w model sterownika. Z instrukcji montażu nie wynika, czy wpięcie w pin nr. X, wysteruje pedałem hamulca czy po sygnale prędkości - stąd moje pytanie, jak to się zachowa przy seryjnym założeniu.