Podsumowując ja i tak wolę "zepsuty" akumulator niż zajechany silnik przez wadę rozrządu bo Aku wymienią mi szybko i sprawnie pewnie na taki sam syf ale wtedy mogę zadziałać we własnym zakresie a przy silniku będzie to trwało dłużej a wymiana na taki sam syf wiąże się ze sporą stratą $$$.