I właśnie cała strona zleciała na dyskusji o sygnaturze

, ale chociaż ten jeden straszny problem chyba idzie ku szczęśliwemu rozwiązaniu

.
Wg mnie podstawowy problem naszego forum (w porównaniu z poprzednim francuskim) to szczątkowa obecność profesjonalistów, w tym przedstawicieli ASO. Zresztą tu ASO to generalnie wróg nr1, co również jest dla mnie zaskakujące. Na forum poprzedniego samochodu w zasięgu miałem schematy, informacje o zamiennikach a i czasem sprawdzenie historii po VIN. Przede wszystkim szansę na szybką i fachową odpowiedź, która rzeczowo ucinała temat i nikt z tym nie dyskutował.
Drugi problem (?) to nasze samochody chyba słabo się psują, więc dużo nudnych i mało wciągających tematów. Skutkiem chyba jest relatywnie mała liczba aktywnych userów. Na nudne tematy odpisujemy nudne odpowiedzi, okraszone często personalnymi wycieczkami

żeby choć trochę podnieść emocje.. Empatia i niedola budują społeczność... patrzcie np. fora BMW
No i trzecia sprawa, aktywna i bezlitosna moderacja jest niezbędna. Userzy muszą wiedzieć ile mogą, a zwyczajnie często autentycznie nie wiedzą. Niech przykładem będzie Elektroda.pl