koledzy, nie twierdzę, że w innych markach zasięg jest co do 1km, ale tolerancja to 20-30km. To przy zasięgu 70km, mam w baku ponad 12 litrów.
Co do superba to na plus: audio, cicha skrzynia biegów, i rożne smart clever (haczyki na torby, na bilet itp, niby DSG jest awaryjna , ja przejechałem ponad 300tys km i żadnej awarii, ASO stwierdził, że nawet łańcucha rozrządu nie trzeba zmieniać, mam nadzieję że Toyka również będzie trzymać taką bezawaryjność.
Nie miałem zamiaru na forum o RAVce wszczynać hejtu na Toyke. Jeździ mi się dobrze, tylko kilka rzeczy mnie irytuje: dziwne rezerwy benzyny, archaiczne audio, kiepskie głośniki, i niewiarygodny hałas przy 140km/h.
To co mnie bardzo miło zaskoczyło to spalanie w mieście.... spokojnie poniżej 6 litrów można zejść, co jest niemożliwe w Superbie przy 272kM.
Niestety lub stety ja 95% tras pokonuje n a drogach kategorii A, lub S.
Dzięki Wam wiem, że to nie jest anomalia mojego egzemplarza i muszę się nauczyć z tym żyć. Zastanawiam się nad wyciszenie auta za prywatny hajs, ale to 7-8tys PLN, i mam spory dylemat.
Wszystkiego dobrego i spokojnej niedzieli.
@marcinnkk: dziwne rzeczy opowiadasz. W żadnym samochodzie pokazywany zasięg nie jest ostatecznym choćby z powodów, o których pisze @topoll. Również w superbie, którego przywołujesz jako przykład, a w którym sam miałem okazję to przetestować.
PS: według mnie w rav4 jeździ się bardziej komfortowo, niż w superbie, ale to akurat dość subiektywne. Obydwa auta trzymają poziom