Dlaczego nie przykręcicie sobie normalnie uchwytu do tunelu środkowego, po stronie pasażera?
I bezpiecznie i pod ręką.
Jeśli chodzi o mnie, to mam opory przed wierceniem dziur w podłodze. To powinien zrobić producent, jakiś uchwyt. Kiedyś były uchwyty w autach. Całe życie można jej nie użyć, więc po co ma przeszkadzać pod ręką. Wystarczy w bagażniku na widoku. Przesunę sobie ten pokrowiec na rzep do samych oparć i będzie dobrze.
obejrzyj sobie filmik w artykule
Widziałem filmik, ale takie rozmieszczenie luźnych pakunków z położonymi oparciami to przesada. Wiadomo, że dadzą w łeb w razie kolizji. Ale jeśli tylne oparcia nie są położone, to wiadomo, że mocno ochronią. Zresztą zależy to też od bagażu. Jeśli jest ciężki, to może wyrwać oparcia z mocowań. Ja np. nic nie wożę w bagażniku oprócz gaśnicy i lekkich, miękkich zakupów spożywczych. Siedzę w domu, nie jeżdżę na dalekobieżne wczasy z ciężkimi bagażami, więc nie jestem tak zagrożony, jak zapaleni wczasowicze. A jak jadę w Polskę, to najwyżej z lekką torbą z ubraniami i kanapkami
