Autor Wątek: Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów  (Przeczytany 3361 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mlac

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 164
  • Samochód:: inny
Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów
« dnia: 19 Kwietnia 2023, 08:56:18 »
Cześć zainspirowany oglądnięciem 101 gadżetów
fragment tutaj:
https://drive.google.com/file/d/1LZdPWu7f7cInVEcjIA2mSYgTbcVur3JW/view?usp=sharing

zastanawiam się nad zrobieniem tego. Poduszka pompowana kosztuje z przesyłką około 50-60 zł. Ryzyko niewielkie.

Pytanie czy w moim fotelu tak samo łatwo można z ciągnąć poszycie jak na filmie. Znalazłem taki schemat fotela


Próbowałem wczoraj się dobrać do tej tapicerki ale od wewnątrz fotela znalazłem plastikową listwę podzieloną na dwie równe części ale nie wiem czy ciągnąć od wewnątrz fotela czy lepiej najpierw od strony tylnej kanapy wejść pod fotel i coś z tył porozpinać.
Proszę o jakieś rady. Może ktoś z Was już demontował poszycie fotela.

Mam taką tapicerkę

Offline mlac

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 164
  • Samochód:: inny
Odp: Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Maja 2023, 10:01:28 »
No cóż odzewu nie było z Waszej strony ale ja to zrobiłem ;-)

Kupiłem takie coś [2 szt. + przesyłka z Chin 56 zł :-) ]


i wsadziłem pod oryginalny pokrowiec siedzenia
wygląda to tak po włożeniu



Pisze dla potomnych może się komuś przyda.

Żeby dostać się pod pokrowiec trzeba:
1. Od strony tylnej kanapy wypiąć dwie gumki pod siedzeniem które podtrzymują osłonę wykładziny pokrowca siedzenia (zyskujemy dostęp do łączenia siedziska i oparcia fotela).
2. Od strony tylnej kanapy rozpinamy plastikową listwę pomiędzy siedziskiem a oparciem fotela. Listwa składa się od przodu z jednej długiej a od tył z dwóch mniejszych
3. Z przodu fotela wyciągamy długa listwę i mamy już dostęp, żeby włożyć coś pod pokrowiec.

Zresztą na filmie załączonym wcześniej wszystko widać.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Maja 2023, 21:13:00 »
Po co Ci ta poduszka, skoro są pokrowce, maty na siedzenia z pogrubieniem lędźwiowym. Pompka może się zepsuć, urządzenie stracić szczelność i cała robota ze ściąganiem obicia foteli na nic. A mata się nie popsuje. Ja mam takie maty na przednich fotelach i ładnie trzymają lędźwie. Początkowo to mi to nawet przeszkadzało, bo nie lubię podpórek lędźwiowych, ale już się przyzwyczaiłem i jest ok. Kupowałem maty ochronne na fotele, a po zakupie wyszło, że mają też pogrubienie lędźwiowe. Dwa w jednym ;)
« Ostatnia zmiana: 06 Maja 2023, 21:15:19 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11071
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Maja 2023, 22:14:49 »
...a pomyślałeś, ze każdy jest "inny" i dzięki pompce można dostosować podparcie pod siebie, by "na początku nie przeszkadzało", tylko pasowało od razu?
@fynooh pytanie Twoje typu: "po co Ci kombi jak ja mam sedana i mi wystarcza, dokupiłem przyczepkę i mam dwa w jednym"
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Maja 2023, 10:48:36 »
Niewątpliwie masz rację, ale sedan z przyczepką to co innego, to gruba sprawa, a podpórka pod lędźwie, to drobiazg. I pompowana i niepompowana działają tak samo. Oczywiście kolega mlac niech zrobi, jak uważa, jego sprawa, ja tylko tak sobie wyraziłem swoją opinię, bez nacisku, że tak ma być. Luzik Krisman, nie bierz sobie tego tak bardzo do serca. Osobiście nadal uważam, że taka poduszka na pompkę to bezsens. No, chyba że ktoś ma chory kręgosłup i musi tę podpórkę mieć idealnie dopasowaną, to rozumiem.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Jacek_63

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 756
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1,5
Odp: Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Maja 2023, 14:48:46 »
(...) a podpórka pod lędźwie, to drobiazg. I pompowana i niepompowana działają tak samo. (...) No, chyba że ktoś ma chory kręgosłup i musi tę podpórkę mieć idealnie dopasowaną, to rozumiem.
Ja mam problemy z kręgosłupem i zapewniam Ciebie, że podpórka to nie jest drobiazg i że jest DUŻA różnica pomiędzy podpórką stała a regulowaną. Przy stałej nie raz bym się wściekł z bólu, a mając regulowaną czasem i podczas jednej dłuższej trasy potrafię kilkukrotnie zmieniać "wypchnięcie". Dlatego zawsze szukałem w wyposażeniu regulowanej podpórki i cieszę się, że mam taką w mojej Corolli. I doskonale rozumiem, że mlac zdecydował się na poduszkę pompowaną nie mając regulacji odcinka lędźwiowego fabrycznie.
« Ostatnia zmiana: 07 Maja 2023, 14:58:23 wysłana przez Jacek_63 »

Offline mlac

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 164
  • Samochód:: inny
Odp: Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Maja 2023, 10:06:32 »
cała robota ze ściąganiem obicia foteli na nic.
Teraz jak wiem jak to zrobić to jest 15 minut roboty. Zaznaczam, że nie trzeba ściągać obicia tylko wsuwasz od spodu.

maty na siedzenia z pogrubieniem lędźwiowym
Próbowałem różnych koncepcji. Maty, podkładki itp. się przesuwają i poza tym wyglądają do d....

Co innego taka podkładka dla pasażera ale kierowca cały czas rusza nogami i zmienia pozycję. Podkładki i inne patenty się ruszają i przemieszczają. Jak na razie poduszka na pompkę się nie przemieszcza bo rozmiary są wręcz idealne w to miejsce. Trzyma ciśnienie a nawet jak padnie to koszt żaden.

Tu mam elegancki wygląd, bardzo duży zakres regulacji i komfort.



Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11071
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Podparcie ledźwiowe dołożenie - 101 gadżetów
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Maja 2023, 14:30:14 »
Wyższość Twojego rozwiązania nie podlega dyskusji, to "oczywista oczywistość", cytując klasyka.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl