Autor Wątek: Spalanie po 18000km  (Przeczytany 31315 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #120 dnia: 23 Maja 2023, 10:02:21 »
Zdaje się, że chodziło o 500km ciągiem bez przerwy, a nie, że w ramach jednej podróży w ogóle.
Dokładnie.  Sam byłem autem np. W Katalonii.
Jak byłem młody to i 1000km ciągiem potrafiłem przejechać. Albo w 5 dni z Warszawy do Teheranu, Polonezem… ale to było prawie 40 lat temu.
Teraz to pełna higiena kierowcy niezawodowego - 2h jazdy i przerwa.
« Ostatnia zmiana: 23 Maja 2023, 10:05:44 wysłana przez topoll »
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #121 dnia: 23 Maja 2023, 10:06:50 »
Nie znaczy to, że bym tak z tobą chciał jechać.
Też tak jeździłem np. do Zakopanego na raz, ale ZAWSZE jako kierowca.
Generalnie nie lubię być pasażerem w trasie, a co dopiero tak dlugi odcinek.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Online topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #122 dnia: 23 Maja 2023, 11:50:18 »
Sam tak już przecież nie jeżdżę…
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #123 dnia: 23 Maja 2023, 17:46:12 »
Ja jeszcze kilka lat temu potrafiłem jechać całą noc gdzieś na wakacje, obecnie już bym się nie podjął. Przerwy teoretycznie robiłem zawsze, ale takie małe - na toaletę, papierosa.. po prostu rozprostować trochę kości. 5-10 minut i dalej w drogę

Online topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #124 dnia: 23 Maja 2023, 17:54:31 »
Ja jeszcze kilka lat temu potrafiłem jechać całą noc gdzieś na wakacje, obecnie już bym się nie podjął. Przerwy teoretycznie robiłem zawsze, ale takie małe - na toaletę, papierosa.. po prostu rozprostować trochę kości. 5-10 minut i dalej w drogę
Tak jak ja.
SKS…
;)
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #125 dnia: 23 Maja 2023, 18:36:10 »
No to ja kiedyś przysnąłem. To było tak dawno temu, że niespecjalnie bałem się tak wracać z imprezki :shock:. A jeszcze z nikim nie miałem możliwości rozmowy wiozłem trzy nawalone śpiące osoby i byłem tym "trzeźwym". Kogoś kto tego nie doznał, mogę przestrzec że uczucie bardzo trudno jest opanować. Oczy są otwarte i nic nie widzą, po prostu urywa się film. Na szczęście pobocze mnie wybudziło. Należy wyczuć ten moment i go nie lekceważyć, najlepiej zrobić sobie kwadrans drzemki, to czyni cuda.
« Ostatnia zmiana: 23 Maja 2023, 18:44:16 wysłana przez surrender »

KubaCamry

  • Gość
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #126 dnia: 23 Maja 2023, 19:32:58 »
Jak widać same „dziadki” na forum.
Rzeczywiście długie jazdy nie służą hemoroidom… nie mam więc nie wiem, a 1400 na raz robię bez problemu…
A jak spanie „łamie” to się jedzie do najbliższego hotelu, a nie naraża życie innych.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #127 dnia: 23 Maja 2023, 20:37:38 »
Jak widać same „dziadki” na forum
Nie przesadzajmy. Mi bliżej do czasów szkolnych, niż emerytury

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #128 dnia: 23 Maja 2023, 20:54:11 »
Taki forumowy "dziadek" by Cię w niejednej dziedzinie objechał "młodziaku". Może nie w dziedzinie fantazji bo tu rzeczywiście masz osiągnięcia. Zresztą za chwilę też będziesz "dziadkiem" :)

Offline Nimrod-PW

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 400
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #129 dnia: 23 Maja 2023, 21:19:12 »
Taki forumowy "dziadek" by Cię w niejednej dziedzinie objechał "młodziaku". Może nie w dziedzinie fantazji bo tu rzeczywiście masz osiągnięcia. Zresztą za chwilę też będziesz "dziadkiem" :)

Normalnie za to co napisałeś to postawił bym Ci piwo, zawsze mnie bawią ci internetowi napinacze co to udowodnić próbują jacy to są "och i ach" najlepsi i co to nie potrafią lub mają. Jednak ze swojego doświadczenia wiem że to przechodzi z wiekiem i zdobytym doświadczeniem - także napinacze internetowi wszystko przed wami.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #130 dnia: 23 Maja 2023, 21:58:20 »
Taki forumowy "dziadek" by Cię w niejednej dziedzinie objechał "młodziaku". Może nie w dziedzinie fantazji bo tu rzeczywiście masz osiągnięcia. Zresztą za chwilę też będziesz "dziadkiem" :)

Ja tam stawiam flachę, a Kubie życzę formy po grób
« Ostatnia zmiana: 23 Maja 2023, 21:59:57 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

KubaCamry

  • Gość
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #131 dnia: 23 Maja 2023, 22:04:58 »
Taki forumowy "dziadek" by Cię w niejednej dziedzinie objechał "młodziaku". Może nie w dziedzinie fantazji bo tu rzeczywiście masz osiągnięcia. Zresztą za chwilę też będziesz "dziadkiem" :)
Z pewnością… w jeździe nad morze z Krakowa z noclegiem w Łodzi i zapasem ugotowanych jajek :).
Z tym dziadkiem to fantazjujesz… synek ma dopiero dwa tygodnie więc trochę lat bez marudzenia przede mną.

Offline shark_

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #132 dnia: 23 Maja 2023, 22:31:45 »
U mnie starość objawiła się tym, że teraz wolę jazdę za dnia niż nocą, mam na myśli ponad 700km przejazdy.
Corolla 1.8 hybrid 23' style sedan

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #133 dnia: 23 Maja 2023, 22:47:45 »
Taki forumowy "dziadek" by Cię w niejednej dziedzinie objechał "młodziaku". Może nie w dziedzinie fantazji bo tu rzeczywiście masz osiągnięcia. Zresztą za chwilę też będziesz "dziadkiem" :)
Z pewnością… w jeździe nad morze z Krakowa z noclegiem w Łodzi i zapasem ugotowanych jajek :).
Z tym dziadkiem to fantazjujesz… synek ma dopiero dwa tygodnie więc trochę lat bez marudzenia przede mną.
Mój syn się dopiero co urodził a już ma 28 lat :) Ani się obejrzysz a Twój też będzie dorosły. Czas szybko biegnie, za szybko...

KubaCamry

  • Gość
Odp: Spalanie po 18000km
« Odpowiedź #134 dnia: 24 Maja 2023, 03:36:55 »
Taki forumowy "dziadek" by Cię w niejednej dziedzinie objechał "młodziaku". Może nie w dziedzinie fantazji bo tu rzeczywiście masz osiągnięcia. Zresztą za chwilę też będziesz "dziadkiem" :)
Z pewnością… w jeździe nad morze z Krakowa z noclegiem w Łodzi i zapasem ugotowanych jajek :).
Z tym dziadkiem to fantazjujesz… synek ma dopiero dwa tygodnie więc trochę lat bez marudzenia przede mną.
Mój syn się dopiero co urodził a już ma 28 lat :) Ani się obejrzysz a Twój też będzie dorosły. Czas szybko biegnie, za szybko...
W tym aspekcie nie dyskutuje. Ledwo zaśnie, a tu już czas na nocną zmianę pieluchy i mleko :).
Oby im siė do ojcostwa tak nie spieszyło jak mi nad morze.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl