Przekładka silnika nie jest taka prosta. O przeróbce z RHD na LHD (prawo na lewostronną) już nie wspomnę. Trzeba zmienić choćby wyjścia na linki do pedałów, nie wiem, jak ze sterowaniem i podłączeniem ogrzewania, wez pod uwagęprawdopodobienstwo zastosowania mocniejszych przegubów, półosi, sprawdz i porównaj przełożenia skrzyni biegów - jesli okaze sie, ze będziesz musiał wrzucic silnik ze skrzynią, to będzie sporo zabawy, by jedynka była na miejscu jedynki - ojjj naprawdęsporo

Generelanie, jesli masz dobrego mechanika, który robił juz takie przeróbki (w Polsce jest kilkanascie warsztatów, które za ktwotę3 - 5 tys zł (nie sugeruj sie tym - u Ciebie zakres przeróbek jest mniejszy) przerabiają RHD na LHD (oczywiscie + niezbędne części) to możesz sięw to pobawić (175 lub 156 KM z 3sge w celicy) to kusząca propozycja (bo nie było 170 konnego motorku). Będziesz musiał uzbroic sie w cierpliwosc - takie zabiegi nigdy nie trwają kilka dni - w gręwchodzą tygodnie, masa poprawek, metoda prob i błędów - tym bardziej, że 3sge nie był w Carinie E, tylo w Celice.
No i jeszcze podstawowa kwestia. Po co Ci remont. Auto nie ciągnie? Spala 12 l w jezdzie mieszanej? Bierze więcej, niż 2 l oleju na 10000 km? Remont robi się, kiedy sytuacja tego wymaga, dopóki wszystko gra, należy tylko dbać o silnik i cieszyć sięjazdą (no i powoli odkładać pieniązki - przezorny zawsze ubezpieczony) :wink: