jeżdżąc dynamicznie na autostradzie jak bateria spadnie do (chyba) 30% wtedy jedzie na samym spalinowym dopóki bateria się nie doładuje. Odczuwalny brak mocy
Jeździsz jakąś hybrydą, że tak twierdzisz? W/g mojej praktyki Aurisem i obecnie Corollą, na autostradzie bateria nigdy nie rozładowuje się do 30% i auto nigdy nie jedzie na samym spalinowym i nie występuje przez to żaden brak mocy. Auto ma zawsze pełną moc. To działa mniej więcej tak, że przy szybkiej jeździe generator cały czas pracuje i na bieżąco doładowuje baterię i auto zawsze jedzie i na spalinie i na prądzie. Dopiero przy niższych prędkościach, przy spokojnej jeździe pracuje albo sam elektryk, albo spalinowy, albo też oba razem, zależy, jak się operuje gazem.
Z Aurisem mam nieduże doświadczenie, jeździłem nim ok. tydzień, ale z tego, co tu piszą, Aurisem na elektryku można jechać do 50 km/h, Corollą do 70 km/h, ale z 1,5 rocznej praktyki wiem, że na prostej drodze da się Corollą jechać na samym prądzie 80 - 90 km/h, trzeba się tylko wcześniej odpowiednio rozpędzić na spalinie. Ale jeśli miałbym się rozpędzić tylko na elektryku, to przy pełnej baterii ze startu zatrzymanego na prostej drodze można osiągnąć max. 70 km/h /Corollą/.