Autor Wątek: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie  (Przeczytany 3763 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« dnia: 10 Maja 2023, 10:44:35 »
Hej,

Czy wg Was tempomat/komputer dobrze sobie radzi w zakresie ekonomiki jazdy/spalania?

Mieszkam w mieście, ale sporo tras odbywa się obwodnicami lub podobnymi ulicami.
Jako, że jeżdżę spokojnie to teraz najczęściej rozpędzam się do 50/70 km/h (w zależności od znaków), włączam tempomat i tak się spokojnie toczę.
A widząc światła, wyłączam i albo dotaczam się do zatrzymania albo (jak zmieniają się światła i jest miejsce) znów odpalam tempomat i auto wraca do wcześniejszej prędkości.

Z tego co obserwuję na dystrybutorze i obrotomierzu, to moje V6 całkiem sensownie wtedy pracuje i nie ma sensu nie korzystać z tej opcji na rzecz gaz/puść gaz/ gaz/ utrzymuje prędkość.

Zakładam, że w hybrydowym układzie sterowanie tym co zasila koła jest równie dobre jeśli nie lepsze?

Czy się mylę...?
Pozdro!

Offline obwd-crash

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 172
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Maja 2023, 11:13:36 »
Z mych ponad 20 letnich obserwacji użytkowania aut z tempomatami, porównywalne spalanie oferuje tylko na płaskim.
W terenie pofałdowanym lub górzystym człowiek jadąc po płaskim, widząc górkę, może łagodnie przyspieszyć, by na podjeździe ujmując gazu tylko nieco wytracić prędkość. Na zjeździe z górki tak samo by pod nią podjechać. Na tempomacie, będzie z górki hamował silnikiem, lub i zmianą biegów (automat), a pod górkę dodawał gazu by utrzymać zadaną prędkość jazdy. Jaki jest zysk na zużyciu paliwa, z jazdy bez tempomatu nie wiem, mieszkam na nizinach.
Preferuję auta z tempomatem (automaty klasyczne, jak i ze zautomatyzowaną zmianę biegów ze skrzyniami mechanicznymi), dla mej wygody, by mnie prawa noga nie bolała, a poza tym hamuje "mimowolne" zapędy do jazdy ponad prędkość dozwoloną :-) którą ustawiam sobie na wjeździe w dany obszar :-) - za mało zarabiam by oddawać na "prospołeczne" rozdawnictwo  :cool:

To samo dotyczy hybrydy, którą użytkuje od 3 lat, poza sytuacjami gdy stosuje technikę Pulse & Glide ;-) wówczas prawa noga nie odpoczywa a wynik spalania potrafi być rewelacyjny ;-)
« Ostatnia zmiana: 10 Maja 2023, 11:16:28 wysłana przez obwd-crash »
Auris II HSD 2013 Prestige

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Maja 2023, 12:58:28 »
Z mych ponad 20 letnich obserwacji użytkowania aut z tempomatami, porównywalne spalanie oferuje tylko na płaskim.

Wiem, mieszkam na +/- płaskim (aglomeracja Śląska więc jeździ się całkiem fajnie).

To samo dotyczy hybrydy, którą użytkuje od 3 lat, poza sytuacjami gdy stosuje technikę Pulse & Glide ;-) wówczas prawa noga nie odpoczywa a wynik spalania potrafi być rewelacyjny ;-)

No właśnie to mnie interesuje...

Jak dobrze rozumiem "Pulse & Glide" - dodaje gazu, rozpędzam się do X (powiedzmy 55 km/h na ograniczeniu do 50 km/h) i całkiem ściągam nogę z gazu. Auto się toczy i zwalnia bo normlane (jak dla wszystkich aut) opory + rekuperacja... Do ilu...45? 40?

Czy utrzymywanie zamiast tego stałych 50 km/h na tempomacie będzie odczuwalnie gorsze? W mieście odcinki takiej jazdy i tak nie są jakieś mega długie... Kilometr bez świateł, czasem ciut więcej... Zakładam, że i tu komputer powinien sterować sinikiem spalinowym (min użycie/obroty), elektrycznym i rekuperacja (gdy np. jest "trochę z górki")?
Pozdro!

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Maja 2023, 13:53:32 »
Ale założony wątek dotyczy hybryd, a nie jakichś V6, czy automatów. Ja swoją Corollą na ekspresówce bez tempomatu uzyskuję niższe spalanie, niż na tempomacie, a mam tempomat adaptacyjny. Na płaskim, jak kolega wyżej wspomniał, albo na pustej drodze jazda na tempomacie jest ok., ale takich terenów i warunków jest niewiele. W normalnych warunkach drogowych tempomat nieco zawyża spalanie. Sam, jadąc płynnie i spokojnie, mogę sobie lepiej dostosowywać jazdę do warunków drogowych, niż robi to tempomat. No, a włączanie tempomatu w warunkach miejskich i podmiejskich jest w/g mnie bez sensu, choćby z tego powodu, że zamiast skupić się na drodze, trzeba co raz bawić się włączaniem i wyłączaniem tempomatu.
« Ostatnia zmiana: 10 Maja 2023, 13:59:00 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Maja 2023, 14:12:48 »
Ja swoją Corollą na ekspresówce bez tempomatu uzyskuję niższe spalanie, niż na tempomacie, a mam tempomat adaptacyjny.
To jest dość trudne do zweryfikowania, bo by trzeba ten sam odcinek pokonać dwukrotnie z tym samym czasem przejazdu i w porównywalnych warunkach atmosferycznych i natężenia ruchu.

Wg mnie jak jedziesz bez tempomatu, z nastawieniem na ekonomikę, to nieuchronnie zwalniasz pod górę aby uniknąć wyższych obrotów i potem z górki tego nie nadrabiasz, w efekcie średnia prędkość robi się niższa i stąd się bierze niższe spalanie.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Maja 2023, 21:52:38 »
To jest dość trudne do zweryfikowania

Zgadzam się ;)

Wg mnie jak jedziesz bez tempomatu, z nastawieniem na ekonomikę, to nieuchronnie zwalniasz pod górę aby uniknąć wyższych obrotów

No, nie. Na początku wzniesienia dodaję ciut gazu, na tyle, aby auto nie traciło prędkości. W przesadną ekonomikę nie bawię się. Za to na prostej, jak bateria ma dość prądu, staram się ująć ciut gazu, wyłączyć spalinę i dalej żeglować jak najdłużej utrzymując gaz w/g wskaźnika mocy, na granicy włączenia się spaliny, wtedy auto nie zwalnia, ale jedzie sobie ze stałą prędkością. Zaczyna zaczynać zwalniać, jak prądu robi się mało, wtedy jak mi się nie spieszy, to pozwalam autu zwalniać, aż włączy się spalina, a jak nie chce mi się wlec za bardzo, to włączam spalinę wcześniej. Oczywiście, na drodze szybkiego ruchu spalina pracuje prawie cały czas, ale wtedy staram się utrzymywać niskie obroty silnika, ujmując nieco gazu po każdym przyspieszeniu czy wyprzedzaniu. Z tempomatu też często korzystam, ale tylko na ekspresówce. Na drogach krajowych czy w miastach operuję wyłącznie nogą. Spalanie odczytuję i porównuję z komputera na kokpicie. Ale masz rację Zbig, to może być mylące. Dodam, że po wyjeżdżeniu ok. 2 baków paliwa w ciągu ok. miesiąca, średnia spalania z tego okresu wyświetla mi się w tej chwili 3,9 l/100 ;)
« Ostatnia zmiana: 10 Maja 2023, 22:19:36 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Maja 2023, 07:13:14 »

Za to na prostej, jak bateria ma dość prądu, staram się ująć ciut gazu, wyłączyć spalinę i dalej żeglować jak najdłużej utrzymując gaz w/g wskaźnika mocy, na granicy włączenia się spaliny, wtedy auto nie zwalnia, ale jedzie sobie ze stałą prędkością. Zaczyna zaczynać zwalniać, jak prądu robi się mało, wtedy [...]

Spodziewałbym się, ze tak będzie też tym sterował komputer/tempomat.
Jeśli auto jedzie ze stałą prędkością to maksymalnie wykorzystuje opcje prąd i gdy się da wyłącza silnik.
Pozdro!

Offline Maciej Loret

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Mężczyzna
    • Biuro Rachunkowe Małgorzata Loret Przyłęki k/Bydgoszczy
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Maja 2023, 07:36:30 »
Wg mnie jak jedziesz bez tempomatu, z nastawieniem na ekonomikę, to nieuchronnie zwalniasz pod górę aby uniknąć wyższych obrotów i potem z górki tego nie nadrabiasz, w efekcie średnia prędkość robi się niższa i stąd się bierze niższe spalanie.

Ale nic nie stoi na przeszkodzie przyspieszyć z górki, żeby średnią utrzymać?
Dodatkowo tempomat bezsensownie hamuje z większej górki (oczywiście piszę o chęci zaoszczędzenia paliwa)...
Corolla CVT 2016
Yaris HSD 2016

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Maja 2023, 09:26:48 »
Wg mnie jak jedziesz bez tempomatu, z nastawieniem na ekonomikę, to nieuchronnie zwalniasz pod górę aby uniknąć wyższych obrotów i potem z górki tego nie nadrabiasz, w efekcie średnia prędkość robi się niższa i stąd się bierze niższe spalanie.
Ale nic nie stoi na przeszkodzie przyspieszyć z górki, żeby średnią utrzymać?
Nic nie stoi, tylko że wtedy zużycie paliwa wzrośnie, o czym pisałem.
Cytuj (zaznaczone)
Dodatkowo tempomat bezsensownie hamuje z większej górki (oczywiście piszę o chęci zaoszczędzenia paliwa)...
W hybrydzie nie tyle hamuje co rekuperuje nadwyżkę energii, dodatkowo zapewnia genialnie działający system hamowania silnikiem, ale to trzeba w większe górki pojechać aby zaobserwować :-)

Offline Maciej Loret

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Mężczyzna
    • Biuro Rachunkowe Małgorzata Loret Przyłęki k/Bydgoszczy
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Maja 2023, 09:58:28 »
Wg mnie jak jedziesz bez tempomatu, z nastawieniem na ekonomikę, to nieuchronnie zwalniasz pod górę aby uniknąć wyższych obrotów i potem z górki tego nie nadrabiasz, w efekcie średnia prędkość robi się niższa i stąd się bierze niższe spalanie.
Ale nic nie stoi na przeszkodzie przyspieszyć z górki, żeby średnią utrzymać?
Nic nie stoi, tylko że wtedy zużycie paliwa wzrośnie, o czym pisałem.

Niekoniecznie, skoro przyspieszasz przed górką, żeby nie przyspieszać w trakcie górki, to możesz przyspieszyć podczas zjazdu, żeby utrzymać z grubsza stałą średnią. Na moje wyjdzie mniej więcej na zero.

Dodatkowo tempomat bezsensownie hamuje z większej górki (oczywiście piszę o chęci zaoszczędzenia paliwa)...
W hybrydzie nie tyle hamuje co rekuperuje nadwyżkę energii, dodatkowo zapewnia genialnie działający system hamowania silnikiem, ale to trzeba w większe górki pojechać aby zaobserwować :-)

Może ładować w nieskończoność (górki bywają długie) ? Nawet gdy przed górką (lub w jej trakcie) już był załadowany po czubek z kokardką?
« Ostatnia zmiana: 11 Maja 2023, 10:38:05 wysłana przez Maciej Loret »
Corolla CVT 2016
Yaris HSD 2016

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Maja 2023, 13:42:15 »
Może ładować w nieskończoność (górki bywają długie) ? Nawet gdy przed górką (lub w jej trakcie) już był załadowany po czubek z kokardką?
Oczywiście że nie można, ale zjazdy przy których wykorzystuje się tryb B niespecjalnie nadają się do wdrażania koncepcji rozpędzania się przy zjeździe.  Tzn. można to robić, ale tylko do pierwszego zakrętu ;-)

Żeby zjechać trzeba najpierw podjechać, dojeżdżając do szczytu masz wydrenowaną baterię i jest w co ładować.

Niekoniecznie, skoro przyspieszasz przed górką, żeby nie przyspieszać w trakcie górki, to możesz przyspieszyć podczas zjazdu, żeby utrzymać z grubsza stałą średnią. Na moje wyjdzie mniej więcej na zero.
Jazda na tempomacie dotyczy głównie autostrad i ekspresówek. tam przeważnie nie ma profili drogi ze zjazdami przechodzącymi od razu w podjazdy.  Jak się na zjeździe rozpędzisz to wytracisz prędkość zanim zacznie się podjazd, więc koncepcja aby wykorzystywać rozpędzenie na zjeździe do podjazdu pod kolejną górkę raczej się nie przyda.

Jazda z prędkością oscylującą wokół docelowej średniej zawsze będzie mniej ekonomiczna od jazdy ze stałą prędkością równą średniej z dwóch powodów.  Po pierwsze, rekuperacja nigdy nie jest 100% - zwalniając odzyskujesz tylko cześć energii, której potrzebowałeś do rozpędzenia się.  Po drugie, przy prędkościach autostradowych głównym czynnikiem wpływającym na zużycie paliwa są opory aerodynamiczne, a te rosna nieliniowo wraz ze wzrostem prędkości.
« Ostatnia zmiana: 11 Maja 2023, 14:13:14 wysłana przez Zbig »

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #11 dnia: 11 Maja 2023, 15:34:08 »
Żeby zjechać trzeba najpierw podjechać, dojeżdżając do szczytu masz wydrenowaną baterię i jest w co ładować.

Ja nigdy  nie zauważyłem drenowania baterii przy podjazdach. Prawie zawsze bateria jest wtedy normalnie ładowana, przynajmniej u mnie tak jest.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Maja 2023, 17:27:43 »
Moim zdaniem przynajmniej w moim terenie lekko górskim + płaskim z drogą ekspresową + miasto w proporcji 50|50 miasto/trasa jeżdżenie na aktywnym tempomacie jest korzystne. Sporo tempomat hamuje silnikiem tak jak na biegu B mimo że jedziemy cały czas na D zwłaszcza z górki albo jak zwalnia bo wykrył wolniejszy pojazd przez co intensywniej ładuje baterie. Przyspiesza też delikatniej czyli bardziej ekonomicznie tak na 3/4 mocy. A ja przeważnie przyspieszam gaz w podłogę jak mam miejsce bo się np. włączam na drogę ekspresową a tempomat nigdy nie depta na max przynajmniej w trybie normalnym. No i bez tempomatu nigdy sam nie przełączam na tryb B bo mi się nie chce bo nie po to kupiłem auto z automatem żeby machać biegami z D na B i z B na D. Podsumowując w moim przypadku jeżdże cały czas na tempomacie i nie wydaje mi się żeby palił więcej. W moim przypadku jeżdżąc na tempomacie jeżdzę oszczędniej, bardziej komfortowo bo nie muszę przyspieszać i hamować i bezpieczniej bo auto samo wyhamuje jak bym się lekko zagapił że ktoś zwalnia gwałtownie to auto samo zacznie zwalniać zachowując dystans. Oczywiście jak ktoś jeździ wolniej i po taksówkarsku to nie wykluczam że bez tempomatu spali mniej. Zależy od stylu jazdy. Ja już się przyzwyczaiłem że mam średnie spalanie roczne ok. 5/100 i nie dbam specjalnie Ecodriving bo przy moich rocznych przebiegach to czy spalę 4.8 czy 5.2 to są dla mnie na tyle groszowe sprawy że nie zawracam sobie tym głowy.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Maja 2023, 19:19:06 »
Żeby zjechać trzeba najpierw podjechać, dojeżdżając do szczytu masz wydrenowaną baterię i jest w co ładować.

Ja nigdy  nie zauważyłem drenowania baterii przy podjazdach. Prawie zawsze bateria jest wtedy normalnie ładowana, przynajmniej u mnie tak jest.

Chodziło mi o takie podjazdy po których na zjazdach zachodzi potrzeba użycia trybu B.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Hybryda - jazda/spalanie na tempomacie
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Maja 2023, 15:34:31 »
No, to takich ostrych podjazdów to u mnie nie ma, a jak się zdarzały gdzieś na dalszej trasie, to nie zwróciłem uwagi na ładowanie baterii i nie wiem i nie pamiętam, jak z tym jest. Zwrócę na to uwagę w przyszłości, o ile będę o tym pamiętał ;)
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl