Z homologacją samochodu (od wprowadzenia WLTP) jest tak: jeżeli producent zmienia elementy, które MOGĄ mieć wpływ na zużycie paliwa to musi mieć osobną homologację na KAŻDY wariant pojazdu. A zmiana rozmiaru kół jest taką zmianą. Czyli na każdy wariant kół musi zrobić (i opłacić) homologację całego samochodu. Mało tego, zmieni model opony też.
Nie może sprzedać samochodu niezgodnego z homologacją. Dlatego większość doposażenia samochodu jest po jego sprzedaniu a dokładniej wystawieniu faktury. I dlatego ASO nie zamontuje kół o innych rozmiarze (producent im tego zakazuje). Elementy dołożone PO sprzedaży samochodu muszą spełniać wymogi ustawy o warunkach technicznych dopuszczenia pojazdu do ruchu. Tam wymienione są wszystkie elementy także to które wymagają homologacji a które nie. W przylądku kół i opon podstawą jest aby obwód koła zamiennego nie odbiegał od wzorcowego. Generalną zasadą podawaną czasem jest mieszczenie się w przedziale od -2% do +1,4% obwodu koła wzorcowego (kiedyś było oś -2% do +2%). Przyznaję, nie pamiętam czy jest to wprost w tych WT czy w jakimś innym akcie, ponieważ jak to u nas, te rzeczy są porozrzucane po różnych ustawach.