Reklam opon chyba nigdy nie oglądałem, natomiast testy porównawcze jak najbardziej.
Jak już pisałem: pewnie zimówki premium są lepsze na śniegu, niż wielosezonowe premium, ale wielosezonowe premium nie odstają od zimówek klasy średniej. To po pierwsze
Po drugie: mówimy tu o ekstremalnych warunkach, a takich jest u nas pare, może paręnaście dni w roku. W pozostałych wielosezonowe są na tym samym poziomie lub lepsze, niż zimówki (kiedy już się robi ciepło, ale też wiadomo, że zima może wrócić)
Po trzecie: miałem kiedyś sytuację w górach, gdzie nie potrafiłem podjechać pod dom szwagra na zimowych Continentalach. Szwagier, jak to szwagier - stwierdził, że jestem slabiak, bo on podjeżdżał na chińczykach. Dałem mu więc moje auto i... oczywiście też mu się nie udało. Jedyne, czym mogę to tłumaczyć, to wiek opon (zdaje się miały wtedy 4lata, przy czym były mało używane i bieżnik miały ok), wielosezonowe wymienia się jednak częściej
To wszystko sprawia, że uważam wielosezonowe za bezpieczniejsze, niż zimowe poza ewentualnie regionami, gdzie śnieg faktycznie jak spadnie, to leży kilka miesięcy