Autor Wątek: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.  (Przeczytany 27287 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krzy.sc

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: EXE AWD-I
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #75 dnia: 05 Stycznia 2024, 13:05:14 »
Cześć .Moje auto gdzieś początek lutego będę prawdopodobnie odbierał . Trudno mi się doprosić w salonie wyceny ubezpieczenia bo jeszcze nie ma VIN (tak usłyszałem przez telefon ) a może pamiętacie czy są jakieś pakiety promocyjne na ubezpieczenie nowego auta albo ile to Was kosztowało (moja exe 4x4 ) .
Wspomniałeś o GAP ile Ciebie to kosztowało , ja się zastanawiam na 5 lat oczywiście fakturowy .
dzięki

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1379
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #76 dnia: 05 Stycznia 2024, 13:21:55 »
Na pierwszy rok mialem dość tanio ok 3700, kolejny drogo ok 5400, teraz na trzeci 4700. Wartość auta na polisie cały czas minimalnie niższa od fakturowej. W drugim roku ok 10000 mniej, w tym 3000 mniej. Na fakturze miałem w cenie auta komplet koł zimowych za 4500, a wiadomo że w bieżące wyceny to nie wchodzi. Tak więć GAP stanowi u mnie minimalną ochronę ale oplacalnośc jest raczej iluzoryczna. Teraz GAP dają ponoć na 120% faktury więc to troche lepiej ale warto się zastanowić. Jak bierzesz leasing na 5 lat to w 4 - 5 roku może ten GAP istotnie sie na coś przydac zwłaszcza ze inflacja raczej bedzie spadać.

A, no i kolega firek przy niewiele nizszej wartości auta zapłacił jednak o 1000 mniej odemnie a auta mamy bardzo podobne rocznikiem i przebiegiem. Rzeklbym ze takie same ;) No i mieszkamy po sąsiedzku. Byc może różnicę u mnie robi że auto jest w leasingu, a zaznaczenie przy polisie ze jest na firmę podnosi skladkę. Pamiętam ze w w poprzednim Tucsonie dość mocno spadła mi skladka ubezpieczenia po zakończeniu leasingu. 
Ubezpieczenie we własnym zakresie byc moze byłoby tańsze ale jest troche papierkologii jesli auto jest w leasingu, a ja zabrałem się za to za późno i nie bardzo mialem już czas na poszukiwania. Warto zawsze pomeczyć panie od ubezpieczeń w salonie czy na pewno wszystkie zniżki zastosowały itp, itp. U mnie udało się zbić 500 zloty wzgledem pierwotnej oferty.

GAP: 174 netto miesięcznie
« Ostatnia zmiana: 05 Stycznia 2024, 13:31:14 wysłana przez marekj »
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #77 dnia: 05 Stycznia 2024, 13:36:27 »
Każdy ma swoją stawkę. Na prywatną osobę u mnie wyszło najtaniej w ASO.
Taka ciekawostka
Ten sam samochód
Na mnie około 4 tysięcy. Zameldowanie poza Warszawą.
Kolega 2 lata młodszy, meldunek warszawski około 4500
Syn 20 lat meldunek poza Warszawą 9800..
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

pireus

  • Gość
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #78 dnia: 05 Stycznia 2024, 14:19:48 »

A tak mi ludzie wytykali, jak pisałem, że GAP w obecnych czasach to pieniądz wyrzucony w błoto:)
GAP wykupuje się najczęściej na 5 lat. Poczekamy, zobaczymy. Mi póki co się opłaca, bo wartosc samochodu spadła, o więcej niż zapłaciłem za GAP
a może pamiętacie czy są jakieś pakiety promocyjne na ubezpieczenie nowego auta albo ile to Was kosztowało (moja exe 4x4 ) .
Najczęsciej najbardziej opłacalny jest pakiet dealerski. Nie przekracza on 3% wartosci samochodu. W promocjach bywa jeszcze taniej.
« Ostatnia zmiana: 05 Stycznia 2024, 14:27:49 wysłana przez pireus »

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #79 dnia: 05 Stycznia 2024, 20:30:25 »
Wspomniałeś o GAP ile Ciebie to kosztowało , ja się zastanawiam na 5 lat oczywiście fakturowy .
dzięki
Wspomniałem, że go nie wziąłem:) w tamtych czasach (odbierałem na początku 22r) nie miało to żadnego uzasadnienia. Nowych aut nie było przez problemy pocovidowe, używane drożały z miesiąca na miesiąc, a do tego przez rozdawnictwo rządu spodziewałem się dużego wzrostu inflacji (która później wzrosła jeszcze bardziej przez wojnę, ale tego przewidzieć już nie mogłem). Oceniłem, że przez pierwsze 2 lata wartość nie spadnie, a później powoli będzie się osuwać, ale raczej w żółwim tempie, czyli pod koniec ochrony GAPu byłby to powiedzmy 20-25% spadek. Przez wojnę na Ukrainie zapowiada się, że moje szacowania i tak były pesymistyczne, bo wychodzi dużo lepiej.

Pytanie czy wziąłbym GAP odbierając auto dziś? Tu sytuacja nie jest już tak klarowna, ale mimo wszystko - nie. Inflacja co prawda mocno spadła, a i kolejki po nowe auta maleją, ale po pierwsze te >6% to nadal sporo (a już tak szybko spadać nie będzie), a po drugie uważam, że złotówka ma obecnie dziwnie zawyżony kurs. Jak zacznie spadać w stosunku do euro i dolara, to auta u nas niestety znowu pójdą w górę, mimo, że w reszcie świata wzrosty mogą wyhamować (uroki posiadania chwiejnej waluty...)

Zakładam, że taka ravka odbierana teraz może być za 3-4 lata tańsza, niż obecnie, ale raczej niewiele. może będzie to 20k, może 30. W moim odczuciu wydawanie teraz 4-5k na GAP tylko po to, żeby być może odzyskać 20-30k JEŚLI zdarzy Ci się, że ktoś to ukradnie i to koniecznie w tym 4-5 roku używania nie ma żadnego uzasadnienia. To się po prostu nie składa do kupy biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo kradzieży/szkody całkowitej, koszt GAPu i potencjalne korzyści, które można uzyskać. No ale to moje zdanie - "kolega" @pireus ma np zdecydowanie odmienne, także róbta co chceta z własnymi pieniędzmi;)

Zresztą ja raczej wychodzę z założenia, że jak mi ukradną 3-letnie auto i dostanę kasę na 3-latka to jest to uczciwe. Albo takiego kupię i będę miał to samo, co miałem albo dołożę, żeby kupić nówkę dokładnie tak samo, jak bym dokładał, gdybym chciał je sprzedać

A, no i kolega firek przy niewiele nizszej wartości auta zapłacił jednak o 1000 mniej odemnie a auta mamy bardzo podobne rocznikiem i przebiegiem. Rzeklbym ze takie same
Mam chyba dobrego agenta:) jakoś zawsze mi znajduje taniej, niż wychodziło mi szukając na własną rękę. Poza tym rok temu zrezygnowałem z opcji gwarancji ceny (z powodów, które opisałem powyżej) i okazało się, że polisa nagle wyszła o blisko 1k taniej. Żądanie 1k za opcję utrzymania ceny na rynku, na którym cena idzie w górę lub przynajmniej się utrzymuje, to jakaś kpina.... w tym roku nawet nie pytałem jak by ta opcja rzutowała nacenę polisy

Offline krzy.sc

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: EXE AWD-I
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #80 dnia: 05 Stycznia 2024, 23:25:17 »
Dzięki @firek

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1379
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #81 dnia: 06 Stycznia 2024, 14:51:49 »
Mam chyba dobrego agenta:) jakoś zawsze mi znajduje taniej, niż wychodziło mi szukając na własną rękę.
Masz auto w leasingu? A jeśli tak, to oprócz opłaty sporo jest zamieszania z ubezpieczeniem na własna rękę? Bo zakladam, że Twój agent nie jest z salonu Toyoty?
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

KubaCamry

  • Gość
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #82 dnia: 06 Stycznia 2024, 20:43:50 »
Mam chyba dobrego agenta:) jakoś zawsze mi znajduje taniej, niż wychodziło mi szukając na własną rękę.
Masz auto w leasingu? A jeśli tak, to oprócz opłaty sporo jest zamieszania z ubezpieczeniem na własna rękę? Bo zakladam, że Twój agent nie jest z salonu Toyoty?
Zależy od leasingodawcy.
W PKO BP płacisz około (bo mam kilka umów i w każdej jest inna kwota) 200,00 netto i przesyłasz swoją polisę.
W Toyocie się doktoryzują nad przesłaną polisą i próbują obniżyć swoją ofertę, na koniec też okolo 200,00 netto odstępnego, w sensie za obsługę obcej polisy.
W PKO rzadko korzystam z zewnętrznej, bo po doliczeniu 200,00 wychodzi bardzo podobnie.
W Toyocie dostawałem tak kiepskie oferty, że zawsze kończyło się na polisie z zewnątrz.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #83 dnia: 07 Stycznia 2024, 01:14:08 »
Mam chyba dobrego agenta:) jakoś zawsze mi znajduje taniej, niż wychodziło mi szukając na własną rękę.
Masz auto w leasingu? A jeśli tak, to oprócz opłaty sporo jest zamieszania z ubezpieczeniem na własna rękę? Bo zakladam, że Twój agent nie jest z salonu Toyoty?

Nie, kupowane prywatnie bez finansowania

Offline Axel99

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 791
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #84 dnia: 09 Stycznia 2024, 19:20:11 »
wzrost o ok 600 zł, ale dobrane jeszcze kilka opcji. Nie jest źle.

Offline EliotNes

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 506
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V MY22
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #85 dnia: 12 Stycznia 2024, 22:19:01 »
Ubezpieczałem wczoraj w PZU. Ravka '22, wzrost o niecałe 900 PLN.
Selection FWD Skyview. Odebrany po 9 mies. 3 tyg.

Offline OBI_FMJ_PL

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD HYBRID
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #86 dnia: 13 Stycznia 2024, 00:20:56 »
wzrost o ok 600 zł, ale dobrane jeszcze kilka opcji. Nie jest źle.
Ubezpieczałem wczoraj w PZU. Ravka '22, wzrost o niecałe 900 PLN.
Czyli ile? Czy PO PROSTU mam sobie poszukać?
RAV4 C+S, AWD, hybrid, Tokyo RED - zamówienie z 18.02.2022 r. - 20.01.2023 - odebrany!

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #87 dnia: 13 Stycznia 2024, 00:51:17 »
Czyżbym był jedynym, któremu spadło? W sumie agent też był zaskoczony, bo mówił, że generalnie polisy poszły w górę. Niewiele, bo niewiele, ale jakieś 100zl taniej, niż rok temu

Offline EliotNes

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 506
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V MY22
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #88 dnia: 13 Stycznia 2024, 00:54:16 »
wzrost o ok 600 zł, ale dobrane jeszcze kilka opcji. Nie jest źle.
Ubezpieczałem wczoraj w PZU. Ravka '22, wzrost o niecałe 900 PLN.
Czyli ile? Czy PO PROSTU mam sobie poszukać?
4 906,50 PLN
Selection FWD Skyview. Odebrany po 9 mies. 3 tyg.

Offline apek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Tesla Y
Odp: Duży wzrost kosztów ubezpieczenia w rocznym samochodzie.
« Odpowiedź #89 dnia: 13 Stycznia 2024, 13:11:49 »
Czyżbym był jedynym, któremu spadło? W sumie agent też był zaskoczony, bo mówił, że generalnie polisy poszły w górę. Niewiele, bo niewiele, ale jakieś 100zl taniej, niż rok temu
Ja gdy ubezpieczałem po roku też zapłaciłem mniej niż przy kupnie o 179 zł. W lipcu zobaczę jak wygląda sytuacja po dwóch latach. (3543 do 3364).
Toyota Corolla Sedan VII, Toyota Corolla Sedan Hybrid XII - sprzedana, RAV 4 (5th gen) Executive, AWDi, Skyview - sprzedana, Tesla Model Y Premium AWD
https://ts.la/andrzej248745


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl