Kolego Bartek, czy Twoim zdaniem na gwarancyjnych przeglądach, ASO dokonuje usuwania niezgłoszonych usterek, całkowicie przemilczając ten fakt? Nie wiem... może chodzi o statystyki awaryjności?..
Teraz miałem przegląd i był mały problem którego nie zgłosiłem w obawie przed łatką pieniacza. Jeżdżę już kilka dni, tego problemu już nie ma, a ASO ponoć nic nie zrobiło ponad programowo, choć później zadzwonili z pytaniem czy samochód działa prawidłowo. Ja wiem, że czasami samochód lepiej chodzi po wymianie dywaników

, ale chyba takie przemyślenie mam na przestrzeni ćwierć wieku, po wizytacjach w swoim ASO.