No właśnie nikt tego nie podejrzewał

Jak to zgłosiłem w ASO, to gość się zdziwił. Ale na moją prośbę przesmarowali to jakimś mazidłem i przeszło.
Na kolejnym przeglądzie, jak poprosiłem żeby przesmarowali bo zaczyna pukać, to ambitnie wymienili na nowe. "Przecież nie będziemy stosować półśrodków jak auto na gwarancji " (to cytat) Tyle że po wymianie zaczęło na nowo walić i to konkretnie. Nalepiłem gąbkę na odbojniki na klapie i nastała cisza.
Niestety ta klapa mocno tańczy. Stań na nierównym, wysiądź z auta to zobaczysz że szpary pomiędzy pokrywą a karoseria masz różne po obu stronach. Ale poza tym to świetne auto. Prawie 50k przebiegu od nowości i jesteśmy z żoną autem zachwyceni.