Cześć, niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem Camry 2019 rok 90k przebiegu. W czasie od lutego do sierpnia wszystko było okej, ale teraz samochod działa wyłącznie w trybie spalinowym. Normalnie spalanie miałem około 6l/100km teraz nie moge zejść poniżej 10l/100km Wyjeżdżam samochodem z grarażu na prądzie i włączonej klimie. Dosłownie po minucie auto zachowuje się jakby bateria była w pełni rozładowana (zaznaczając że jest 2 kreski od pełnego naładowania).
Silnik spalinowy ciągnie od początku jak przy rozładowanej baterii. Dodaktowo jak stoje na postoju, to silnik normalnie się wyłącza i jestem na trybie EV, ale wystarczy, że puszczę hamulec i wszystko wraca do normy, która utrzymuje się od paru dni.
Pytałem w toyocie wcześniej, to majster powiedział, że jak jest ciepło to silnik musi chłodzic baterie dlatego jest włączony, ale czy dla toyoty jest za ciepło w nocy jak jest 20 stopni, że po 5 minutach jazdy już nie przechodzi w tryb EV?
Filtr pod kanapą był czyszczony i nic to nie dało.
Dodatkowo miałem wcześniej Yaris w hybrydzie i nie było takich akcji nawet w upalne dni.
Auto przy kupnie miało robiony test baterii i wyszło, że jest w 90% sprawna.
Z góry dziękuję za informacje.