Ewidentnie coś jest nie tak. U mnie przebieg 135, średnie spalanie od samego początku oscyluje w okolicy 5,5. Wg aplikacji 50% czasu i 40% przebiegu przejechałem w trybie EV. Ostatnio objechałem morze Marmara, stałem w korkach Istambułu, upały niemiłosierne - spalanie praktycznie bez zmian. Wyższe zużycie mam tylko jak się spieszę kraków-świnoujście. Wtedy tryb EV ma wolne, a średnie spalanie dobija do 9. Jedyna zmiana dotycząca baterii jaką zauważyłem przez te 135 tys jest taka, że teraz szybciej się ładuje i częściej jest naładowana. I rzeczywiście jak jest naładowana, to silnik się włącza nawet na postoju. Ale to nie jest częste, uciążliwe, czy nawet zauważalne dla "normalnego" użytkownika. Ja zauważam, bo jestem... "technicznie skrzywiony".