Pierwsza rzecz, to dziękuję za wszystkie odpowiedzi na mój problem z Toyotką.
Druga, to przepraszam, że nie odpowiadałem na bieżąco.
Trzecia, to problem ustał można powiedzieć sam z siebie(albo zrobili coś w toyocie i mi nie powiedzieli). Byłem jeszcze raz w Toyocie. Sprawdzili wszystko na nowo (auto ma przedłużoną gwarancję i zostało kupione w toyocie, a jestem osobą, która przy takich sytuacjach się nie patyczkuje i wołam sprzedawcę mówiąc mu, że auto może mieć ukrytą wadę i zaraz rękojmia wjedzie). Bateria działa poprawnie i ma dalej 90% pojemności.
Od tamtej pory nawet teraz przy -2 spalanie nie przekracza 7l/100km (Do pracy mam jakieś 3km, wracając z pracy jadę dookoła miasta żeby rozgrzać auto i sprowokować baterie do pracy do paru rozładowań i naładowań żeby przedłużyć jej żywotność. Więc w drodze do pracy pokazuje nawet z 12l/100, ale jak później jeżdżę po mieście to spada do 6l/100).