Piszesz, że się ze mną nie zgadzasz, choć zasadniczo z tego co piszesz wnosić można, że się zgadzasz
Nie zgadzam się z twierdzeniem, że w Polsce kierowcy jeżdżą szczególnie źle/chamsko. Wydaje mi się, że wszędzie jest podobnie (poza jak napisałem Austrią, zaznaczam, że po Niemczech dawno nie jeździłem).
PS: nie wiem czy ktoś z was miał okazję jeździć np. po Gruzji - tam skrzyżowania mogą mieć po 10m szerokości bez żadnych pasów, a pierwszeństwo ma ten, kto ma głośniejszy klakson:) takich krajów to tu nawet nie wliczam.