Problem nie rozwiązany. O tej porze roku zawsze do momentu uzyskania dobrej widoczności używam słów powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. ASO nie widzi problemu. Zastanawiające jest to, że wchodząc do auta szyby są czyste, a dopiero po chwili jest mgła(przed zamknięciem auta zawsze chwilę wietrzę kabinę aby odparować wilgoć).
Mam dokładnie taki sam problem jak Ty.
Dziś w nocy miałem na szybie matę termiczną, zdjalem ja nad ranem, wsiadłem i zaczęło się robić mleko że aż zamarzało. Musiałem się zatrzymać, 3 minuty stałem na max nawiewie i dopiero lekko odpuściło, że dało się ruszyć. Porażka
Sprawdziłem już chyba wszystkie możliwe przyczyny parowania, miałem wodę w bagażniku i uszczelniłem więc jest sucho. Wczoraj włożyłem rękę za wentylator żeby sprawdzić czy wykładzina na ścianie grodziowej jest sucha - było sucho tam gdzie udało mi się dotknąć palcami.
Pod dywanikami gumowymi wilgoci nie widać, z przodu nawet włożyłem rękę pod wykładzinę ale też jest sucho.
Klima niby działa bo jak kupiłem auto to chłodziła ale może gdzieś w niej jest problem, być może czynnika jest za mało, może coś nie tak z osuszaczem, może zabrudzony parownik.
Nie jestem sam w stanie tego sprawdzić, chyba jedynym rozwiązaniem będzie jechać do dobrego gościa od klimy niech ją sprawdzi od A do Z.
Na Facebooku wyświetla mi się kanał gościa który fajnie na filmach pokazuje jak czyści parownik metoda Tunap (mało kto to robi a podobno to jedyną skuteczna metoda) i chyba przy lepszych pogodach pokusze się żeby do niego jechać mimo że mam aż 200km