Witajcie,
bardzo wam dziękuje, że kilka miesięcy temu tak szybko zareagowaliście i bardzo szybko udało postawić się wam diagnozę na podstawie tego co opisałem.
W mojej toyocie 2.2 177km z 2013 przebieg 240tys. w pierwszej kolejności wystąpił problem z wtryskami. Kupiłem 4 nowe sztuki i postanowiłem wymienić je sam. Przed wymianą sprawdziłem kompresję na cylindrach i była ok. Razem z wtryskami zostały również wymienione podkładki, śruby trzymające wtryski. Gniazda również frezowałem. Wtryski dokręciłem na 25nm. Zostały zaprogramowane w serwisie, bo nie posiadam do tego komputera. Myśle, że na wtryskach nie ma nieszczelności nie widzę aby się pocił ale występuje taki problem, że czuje, że auto nie ma mocy. Mianowicie nie mogę się rozpędzić powyżej 140km gdy osiągam ten moment z górki to słyszalne jest jakby uchodzenie powietrza (moge to porównać do odkręcanego gazowanego napoju i szybko zakręconego - bardzo cichy dzwiek).
Nie widzę żadnej nieszczelności, nic nie wycieka. Dodatkowo gdy się rozpędzam od 0 to mam wrażenie, że jadę bez turbo.
Egr już czyściłem i bez rezultatu. Komputer samochodowy spalanie pokazuje na poziomie 7 litrów więc myśle, że to potwierdza brak nieszczelności na cylindrach. Bład jaki mi wyskakuje to P1608 - tylko gdy mocno docisne. Auto nie kopci ani na biało ani na czarno.
Obecnie mieszkam w Hiszpanii i ciężko znaleźć mi fachowca co by ugryzł więc grzebie sam. Brak mi już pomysłów