Nie wiem czy taki wątek już był, ostatnio robiłem trasę, na strzała 900 km, zastała mnie po drodze sroga ulewa( w sumie padało przez 3/4 drogi), dwa razy wyświetlił mi się komunikat o błędzie aktywnego tempomatu, który się wyłączył, za każdym razem pomagało zatrzymanie auta, wył/włączenie zapłonu; w poprzedniej ravce taką akcję miałem kilka razy , ale to w czasie śnieżycy, tutaj deszcz raptem, czy to normalne w sensie ten typ tak ma ? Czy coś nie tak?