Coś się ruszyło. Już nie stoi pod Łodzią teraz jest tak. Natomiast co dalej, to nie wiem. Colin już napisał, że może być różnie.
No, także dziś zadzwonili z ASO z informacją, że auto jest już w Polsce, dostanę fakturkę aby już zapłacić za autko, natomiast do odbioru będzie albo tuż przed albo tuż po majówce i tyle. No, czyli tak jak Colin pisał, wszystko się zgadza.
Dojdzie montaż haka, pewnie kolejne 2 tygodnie, zatem realnie na drogę wyjadę pewnikiem w połowie maja. Dobrze jednak, że nie czekałem na auto do produkcji, bo jescze z wakacjami byłby problem.