A tak przy okazji, jadę dziś na 16:30 odebrać samochód.
Zamówienie: 5 stycznia 2024, celowo wzięty rocznik produkcji 2023 (data produkcji 27.12.2023 r. był w Japonii już wyprodukowany), żeby przyspieszyć odbiór auta i nie czekać na kosmiczne przetwarzania zamówienia, slot produkcyjny itd. Dziś już wiem, frajer ze mnie, brawo ja.
Przyjazd auta do dilera: 5 kwietnia (pomijam już statki, Mszczonów itd, bez znaczenia). Zlecony montaż akcesoriów: hak i wideorejestratry (przód i tył).
Odbiór auta: dziś, 13 maja 2024 r.
Nieprawdopodobne, z czymś takim się nigdy dotąd nie spotkałem, a zamawiałem i odbierałem już wiele pojazdów.
Czyli spośród osób, które zamówiły "ze mną" tzn w podobnym czasie, nowe auto, dodatkowo wzięli nowy rocznik - DO PRODUKCJI, ja odbieram samochód ostatni.