u mnie dzisiaj telefon z samego rana, że auto dzisiaj zjeżdża do salonu (równiutki miesiąc - 29 kwietnia wjechał do Mszczonowa). Zapytałem dilera wprost: czy z autem coś się działo, że tak długo stało w Mszczonowie to usłyszałem, że w maju Toyota miała tzw. kampanię aktualizacji oprogramowania, którą robili danej partii aut w Mszczonowie (15-20 aut) , bo podobno były problemy z łącznością telefonów itp. i dlatego to się przeciągnęło. Z jednej strony klops, że akurat na moje auto trafiło długi czas oczekiwania, z drugie strony dobrze (mam nadzieję), bo nie powinno być już problemów z oprogramowaniem ale will see.
o widzisz.. to przynajmniej znamy prawdopodobny powód..

no ja swoją dzis wyjechałem z salonu.. jestem zadowolony, choć nie obyło się bez łyżki dziegciu - ta wnęka na pace nad akumulatorem - ktos na siłę chciał wcisnąć ją w dolne wsuwki i je połamał... nie zauważyłem tego przy oględzinach, w piątek jadę poprosić o nową... BLE i antykuna założone, dywaniki i gumy otrzymane, dodatkowo pokrowce na koła i same koła zimowe... został hak i progi, jak dojadą... temat dla mnie prawie zamknięty... godzinę spędziłem na wsadzaniu moich zakupionych "dodatków" (gumowe wkładki, lampki na pakę, plastikowa porządna wkładka/foremka pod łokieć, wieszaki na telefony)

weekend można prawie zacząć... jeszcze tylko jutro VeePeaka podczepię i po moduję co tam trzeba :P (ciekawe, gdzie się ustawia domykanie okien z pilota)