Kwestia nazewnictwa i przedstawienia jako innej opcji.
Też bym wybrał tą trzystukonną gdyby nie mały szczegół różnicy w cenie ;-) a dla kogoś z zarobkami w koronach norweskich to nie problem aby dopłacić ponad 20%. Mocniejszy samochód, lepiej wyposażony to i cena wyższa. Nikt nie będzie kalkulował czy mu się opłaci dołożyć...