Nie wiem co chcecie tymi czujnikami sprawdzać... że auto było naprawiane? Przecież nikt tych aut nie szpachluje w razie czego tylko wymieniają element i lakierują. W przypadku zarysowania mogą też ściągnąć wszystko do blachy, nałożyć podkład, lakier bazowy i bezbarwny. Można spokojnie polakierować w serwisie element i wyjdzie podobna warstwa jak z fabryki. Z fabryki też auto wychodzi i ma różnej grubości warstwy w zależności od miejsca na karoserii. Jestem z tej branży.
Nie ma się co pieklić tylko spokojnie rozmawiać z doradcami a na lepsze wyjdzie.